fot. archiwum

Nie chcąc trafić za kratki, uciekł do... zamku. Został zatrzymany

Pszczyna29.03.2019, 09:20

Pszczyńscy stróże prawa nie dali za wygraną i ostatecznie zatrzymali poszukiwanego listem gończym 52-latka z Pszczyny. Mężczyzna ukrywał się od kilku lat poza granicami kraju. Groził mu dwuletni pobyt w więzieniu. W środę jego zaparkowany przed urzędem samochód zauważył przebywający na urlopie policjant. Choć poszukiwany zorientował się, że ktoś obserwuje jego pojazd i uciekł, tego samego dnia wpadł w policyjną zasadzkę.

Jedną z cech, którą powinien charakteryzować się każdy policjant, jest zawziętość w ściganiu sprawców przestępstw. Tak też było w środę, kiedy kryminalni z uporem tropili ukrywającego się przed wymiarem sprawiedliwości mieszkańca Pszczyny. 52-latek od dłuższego czasu ukrywał się poza granicami kraju. Nie bez powodu - miał do odbycia wyrok dwóch lat więzienia.

W środę jego zaparkowany przed Urzędem Miejskim samochód zauważył przechodzący tamtędy policjant będący po służbie. Stróż prawa skojarzył samochód z poszukiwanym mężczyzną, co zasugerowało mu, że 52-latek jest w mieście.

O swoich przypuszczeniach natychmiast powiadomił kolegów z jednostki. Poszukiwany zorientował się jednak, że jego samochód zwrócił uwagę policjanta i rzucił się do ucieczki. Wbiegł do parku. Tam, żeby uniknąć zatrzymania, zaryglował od wewnątrz drzwi wejściowe do sieni przejazdowej pszczyńskiego zamku.

Na zewnątrz wydostał się innym wyjściem z budynku, wychodzącym na przeciwną stronę rynku i uciekł. A przynajmniej tak przypuszczał. W tym czasie na miejsce dotarli policjanci, którzy włączyli się w poszukiwania mężczyzny.

Szukali wszędzie - w parku, w piwnicach, na klatkach schodowych i w niezamieszkałych kamienicach. Nie zapomnieli jednak o jego samochodzie, w którym pozostała kobieta. Mundurowi przypuszczali, że to z nią przyjechał 52-latek i udali się jej śladem.

Kontrolowali, gdzie jechała i gdzie się zatrzymywała. Wiedzieli, że mogła kontaktować się z poszukiwanym. Nie pomylili się. Kilka godzin później okazało się, że para postanowiła spotkać się na stacji benzynowej. Poszukiwany wpadł w ręce kryminalnych w pobliżu stacji. Na drodze stanął mu zamknięty przejazd kolejowy i radiowóz.

Policjanci zatrzymali mężczyznę. Teraz musi pogodzić się z dwuletnim pobytem za kratkami, za które trafił w związku z popełnionymi w przeszłości oszustwami.
KPP Pszczyna

 

Reklama

Reklama

pako

T G+ F

Zobacz także

Policyjna akcja
Policyjna akcja "Prędkość"
Do Pszczyny trafiła wystawa poświęcona handlowi ludźmi
Do Pszczyny trafiła wystawa poświęcona handlowi ludźmi
Zainaugurowano świętowanie 100-lecia wybuchu Powstań Śąskich
Zainaugurowano świętowanie 100-lecia wybuchu Powstań Śąskich
Policyjna akcja "Prędkość"
Policyjna akcja "Prędkość"
POLEKU, czyli slow life po naszymu
POLEKU, czyli slow life po naszymu
Suszeckie sianokosy jak dawniej
Suszeckie sianokosy jak dawniej

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 20