fot. archiwum

Duszące problemy sezonu jesienno-zimowego. Jak zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza?

Pszczyna01.10.2019, 05:59, aktualizacja: 12:09

W Polsce około 44 tys., a w Europie 440 tys. osób rocznie umiera przedwcześnie z powodu zanieczyszczeń powietrza.  Niebawem zacznie się sezon grzewczy, a na domiar złego w jesiennych miesiącach powietrze psuć będzie palenie liści. Problem niskiej emisji znów da się we znaki. Co trzeba zrobić, żeby w końcu trafić do rozumu i wyobraźni zatruwaczy powietrza i palaczy odpadów? Jak ograniczyć kopcenie?

Problem spalania liści i gałęzi, które wywołuje spore zadymienie sygnalizowali ostatnio mieszkańcy na spotkaniu dotyczącym niskiej emisji w Urzędzie Miejskim w Pszczynie. Źródło problemu nie tkwi jedynie w braku wyobraźni i złośliwości palaczy. Często nie ma co zrobić z dużą ilością odpadów pozostałych z prac porządkowych i pielęgnacyjnych w ogrodach. W przypadku braku możliwości kompostowania odpadów można dostarczyć je bezpłatnie do PSZOK-a przy ul. Cieszyńskiej 35 w Łące w ilości do 200 kg na posesję na rok. Odbiór bezpośrednio z posesji nie jest w tym momencie możliwy. Jeżeli są to duże ilości, właściciel posesji musiałby zorganizować transport takich odpadów, co jest kłopotliwe i generuje dodatkowe koszty. Dla wielu osób prościej jest spalić liście czy gałęzie na ognisku lub w piecu. Niestety sąsiedzi nawzajem przymykają na to oko. A za takie spalanie grozi kara grzywny od 500 do 5 tys. zł. Problem można by rozwiązać, organizując zbiórki większych ilości bioodpadów bezpośrednio z posesji, tak jak to ma miejsce w przypadku odpadów wielkogabarytowych.

Technika palenia 

Ważne jest nie tylko posiadanie ekologicznego pieca klasy V czy kotła spełniającego wymogi ekoprojektu, ale i technika palenia. Często z powodu nieprawidłowych umiejętności palenia nie tylko generujemy więcej dymu, ale i wytracamy energię możliwą do pozyskania ze spalania opału. Przyczyną kopcenia jest ładowanie dużych ilości opału uwalniających dużo gazów, z których większość się nie dopala. Paląc poprawnie można zaoszczędzić nawet do 30% kosztów. Poprawna technika palenia pozwala część paliwa uciekającego kominem przerobić na ciepło. W każdym piecu, kotle, czy kominku można zastosować przynajmniej jedną z metod poprawnego palenia, takich jak dokładanie opału małymi porcjami, dokładanie od boku, czy rozpalanie od góry, które potencjalnie może przynieść najlepszy efekt. Tę metodę poleca m.in. Krajowa Izba Kominiarzy. Należy jednak pamiętać, że nie dla każdego pieca i komina jest ono odpowiednie.  Co ważne, efektywne nie jest wcale krótkotrwałe i ostre przepalanie, lecz długie palenie z małą intensywnością. Dogrzewanie mieszkań za pomocą kominka najlepsze efekty przyniesie, gdy wybierzemy drewno drzew liściastych: dębowe, grabowe, jesionowe, bukowe, które pali się długo i ma wysoką wartość opałową. Należy unikać drewna drzew iglastych z uwagi na dużą ilość żywicy, która zanieczyszcza wnętrze pieca oraz przewody kominowe i emituje dużo dymu.

Więcej o ekonomicznym ogrzewaniu można przeczytać na stronie https://czysteogrzewanie.pl/

Palenie odpadów to nie oznaka zaradności

Szkodliwość i niedopuszczalność spalania odpadów wydają się oczywiste. Jednak wciąż są osoby, które mają za nic zdrowie własnej rodziny i sąsiadów. I naprawdę trudno mówić w przypadku palenia śmieci o jakiejkolwiek zaradności. Truciciele nie boją się mandatów nakładanych przez policję czy straż miejską, które mają prawo kontrolować kotłownie, paleniska oraz znajdujące się tam paliwo zarówno po zgłoszeniu spalania niedopuszczalnych substancji i nadmiernego kopcenia, jak i podczas niezapowiedzianych wizyt, których nie poprzedza zgłoszenie. A takiej kontroli właściciel posesji nie może służbom odmówić. Nieodpowiedzialne palenie może skończyć się mandatem w wysokości nawet do 500 zł lub grzywną sądową do 5 tys. zł. Podczas spalania śmieci emitujemy do atmosfery różnego rodzaju trucizny, które nie wywołują przykrych objawów i chorób od razu. Wdychanie takiego powietrza szkodzi długofalowo. Może powodować przewlekły kaszel, astmę, zapalenie oskrzeli, wzrost zagrożenia nowotworami.

Odpady często wykorzystywane są na rozpałkę. Trzeba uważać, czy to, co wydaje się papierowe, składa się faktycznie wyłącznie z papieru lub czy drewno nie jest malowane lub impregnowane. Nie można zatem palić starych mebli. Niedopuszczalne jest też palenie kartonów po mleku i sokach, ponieważ są to opakowania wielomateriałowe. Niestety wciąż trzeba pisać o tym, że nie palimy w piecu płytami wiórowymi, butelkami PET, plastikiem, folią, gumą, jednorazowymi pieluchami i innymi środkami higieny osobistej, wykładzinami i panelami podłogowymi, oponami, starymi butami i ubraniami. Palenie śmieci to z resztą żadna oszczędność, bo przyspiesza degradację komina i korozję kotła. Na rozpałkę nadaje się świetnie szary karton, szary papier, suche odpady z roślin, takie, tak skorupy z orzechów.

Ubóstwo energetyczne

Co jeśli bieda nie pozwala odpowiednio ogrzać budynku? W Polsce nawet jednej piątej gospodarstw domowych nie stać na wystarczające ogrzanie domów. Zjawisko to nazywane jest ubóstwem energetycznym. Jednak argument „palę śmieci, bo nie stać mnie na opał” nie jest wytłumaczeniem. Można kupić taniej drewno od nadleśnictwa, odpady drzewne z tartaku, drewno rozbiórkowe, palety, których pozbywają się firmy. Czasami takie drewno można zdobyć za darmo. Jeżeli w domu brakuje pieniędzy na opał, wsparcia udzielają ośrodki pomocy społecznej. W poprawie sytuacji może pomóc zastosowanie efektywnych technik palenia w piecu, ocieplenie budynku, przynajmniej wełną mineralną, doszczelnienie okien i drzwi. W rozwiązaniu problemu braku środków na wymianę instalacji grzewczych na ekologiczne, w tym w odnawialne źródła energii może pomóc program Czyste Powietrze Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, z którego można dostać dotację lub pożyczkę także na wymianę stolarki drzwiowej i okiennej czy docieplenia budynków.

Tam, gdzie nie ma czym oddychać

Problem smogu i zadymienia terenów mieszkalnych jesienią i zimą jest spory zwłaszcza w okolicach gęstej zabudowy, np. na osiedlach. Tak jest np. w Ćwiklicach, w rejonie ruchliwej ulicy Męczenników Oświęcimskich i znajdującego się nieopodal osiedla domów jednorodzinnych. Cyrkulacja powietrza w ciasnej zabudowie jest mniejsza. Do tego często dochodzi wpływ ukształtowania terenu. Mieszkańcy takich rejonów szczególnie powinni dbać o to, by dymić jak najmniej. Ale przeważnie to tylko pobożne życzenia…

ar

T G+ F

Zobacz także

Kochasz dzieci, nie pal śmieci!
Kochasz dzieci, nie pal śmieci!
Czyste powietrze: nabór wznowiony
Czyste powietrze: nabór wznowiony
Spektakl na rzecz pszczyńskiego szpitala "Bajka na niepogodę" w Pawłowicach już w niedzielę!
Spektakl na rzecz pszczyńskiego szpitala "Bajka na niepogodę" w Pawłowicach już w niedzielę!
Pawłowicki Mistrz Ortografii 2019
Pawłowicki Mistrz Ortografii 2019
gorący temat
Żarty się skończyły! Walcz ze smogiem! Happening na pszczyńskim Rynku już dziś
Żarty się skończyły! Walcz ze smogiem! Happening na pszczyńskim Rynku już dziś
Dziś kolejne działania "NURD"
Dziś kolejne działania "NURD"
Niedzielny wypadek na DK1. Interweniowało LPR
Niedzielny wypadek na DK1. Interweniowało LPR

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18