Zapraszamy na Grabową

09.03.2012, 10:13

Łąka

Niech radni tu przyjadą i zobaczą, jak wygląda droga - denerwują się mieszkańcy ul. Grabowej. Już cieszyli się na remont fatalnej drogi, ale z dziurami będą musieli żyć prawdopodobnie jeszcze przez rok.


W projekcie budżetu gminy Pszczyna na 2012 r. na projekt i rozpoczęcie modernizacji ul. Grabowej i Jaworowej w Łące zarezerwowano 500 tys. zł. Sesja Rady Miejskiej w Pszczynie w grudniu 2011 r., na której budżet uchwalano, przybrała jednak nieoczekiwany przebieg. Radni Platformy Obywatelskiej zgłosili poprawki do projektu budżetu w zakresie planowanych inwestycji. Zaproponowali m.in. wykonanie tylko projektu ulic Grabowej i Jaworowej za 100 tys. zł, zamiast rozpoczęcia remontu. Priorytetem były inne zadania. Dla swoich wniosków radni Mirosław Kraus i Mirosław Kobiór znaleźli poparcie większości radnych.
Mieszkańcy ul. Grabowej tracą cierpliwość. Droga jest w fatalnym stanie. - Tu idzie tylko traktorem wjechać – mówi Czesław Kudła z Grabowej i zaprasza radnych do przyjazdu do Łąki. - Niech tu przyjadą po ulewie samochodami, zobaczymy co wtedy powiedzą - dodaje. Na Grabowej mieszka 26 lat, od tego czasu o remoncie słyszał niezliczoną ilość razy. Remontu jak nie było tak nie ma. Dziury co jakiś czas zasypywane są drobnym kamieniem, ale ten szybko wypada. - Jak 10 lat temu zrobili kanalizację to obiecali, że zrobią asfalt. Potem tłumaczono nam, że trzeba wymienić rury na wodę, ale kiedy to zrobili dalej remontu nie było – mówi Czesław Kudła.

Mieszkańcy podkreślają, że nie ma gorszej drogi w Łące, nawet polne są w lepszym stanie. - 47 lat chodzę już po tej drodze, a obietnice słyszę od początku lat 90. Po upadku komuny to była pierwsza droga do zrobienia w Łące – żali się Stefan Szkabrat. - Co z magistratu widać? Rynek. Zrobiło się w gminie tak jak na górze, w rządzie – partie i kolesiostwo. Burmistrz swoje, a radni swoje – mieszkaniec Grabowej dosadnie mówi o stosunkach panujących obecnie w Radzie Miejskiej.

Żal do radnych mają tym większy, że – jak twierdzą - żadnego z nich na Grabowej nie widzieli. Za wyjątkiem Krystian Czypka z Łąki. - Proszę zapytać tych radnych, którzy jeszcze na komisjach tuż przed uchwaleniem budżetu nie negowali tej inwestycji, dlaczego głosowali tak, a nie inaczej. Projekt powinien być gotowy do końca lipca, więc remont mógłby ruszyć jeszcze w tym roku. Życzyłbym sobie, żeby radni zmienili decyzję i udało się odzyskać te pieniądze, bo to bardziej kwestia ich dobrej woli niż pieniędzy – mówi Krystian Czypek.

Radny Mirosław Kobiór zaznacza, że jeżeli w trakcie roku będą jakieś oszczędności czy dodatkowe wpływy do budżetu, zostaną one przeznaczone na remonty dróg lub rozpoczęcie poszczególnych projektów. Mówi, że był na ul. Grabowej. - Wiem jak ta droga wygląda, podobnych jest więcej w gminie Pszczyna – dodaje. - Ale tylko nas się zwodzi od wielu lat – kwitują mieszkańcy Grabowej.

(źródło: Gazeta Pszczyńska)

jack

T G+ F

Galeria

Zobacz także

Zapraszamy do śpiewania po raz trzeci
Zapraszamy do śpiewania po raz trzeci
Zapraszamy na festyn parafialny
Zapraszamy na festyn parafialny
Wypadek w Warszowicach tylko wyglądał groźnie
Wypadek w Warszowicach tylko wyglądał groźnie
Zderzenie samochodu z koniem. Zwierzę nie przeżyło
Zderzenie samochodu z koniem. Zwierzę nie przeżyło

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18