Tenisiści w Grand Prix i o... Grand Prix

20.12.2007, 11:14

Z trzema brązowymi medalami wrócili tenisiści stołowi ULKTS Pszczyna z turnieju odbywającego się w ramach Grand Pirx Bielska-Białej.

Krążki wywalczyli: Mateusz Szuster (w kategorii żaków oraz młodzików) i Dominika Friebe (w kat. juniorek). – Mateusz i Dominika ten turniej na pewno zaliczą do udanych. Obydwoje mieli okazję zmierzyć się z wyżej notowanymi zawodnikami i wygrywali swoje partie – relacjonuje Janusz Friebe, trener w pszczyńskim klubie. Blisko powtórzenia wyczynów swoich klubowych kolegów był Wojciech Janosz, ale przespał końcówkę meczu o trzecie miejsce i przegrał.Kolejny turniej tenisiści zaliczyli w Sosnowcu. Podobnie jak w stolicy Podbeskidzia, tak i stolicy Zagłębia odbywa się Grand Prix. Tym razem były to już trzecie zawody z tego cyklu.

W Sosnowcu pszczyńskim tenisistom nie poszło tak dobrze jak w Bielsku-Białej. Najdalej w turnieju zaszedł mateusz Szuster, który zajął czwarte miejsce. Domini Friebe i Wojciech Janosz uplasowali się na siódmej pozycji, zaś Paulina Pala na ósmej.

Oba Grand Prix to cykl turniejów, w których punkty otrzymuje się za każde zawody. Po dwóch turniejach zawodnicy z Pszczyny są w strefie medalowej!

W Bielsku oraz Sosnowcu ULKTS Pszczyna reprezentowali: Arkadiusz Bieroński, Sławomir Puda, Mateusz Szuster, Dominika Friebe, Paulina Pala, Patryk Friebe, Tomasz Żmij, Wojciech Janosz, Dawid Friebe.

Pszczyńskie turnieje z cyklu Grand Prix znalazły się na półmetku. W tym roku rozegrane zostały trzy turnieje, kolejne trzy odbęda się w 2008 roku (najbliższy 16 lutego). Postanowiliśmy więc zapytać Janusza Friebe, głównego organizatora, imprezy o swoje spostrzeżenia na temat imprezy.

- Chciałem wrócić do tradycji, które zapoczątkował Zbyszek Halama. Kiedyś te turnieje były organizowane dla wszystkich – od dzieci po weteranów. Był jednak taki okres, że to trochę zanikło, bo w Grand Prix grały tylko dzieci. Dlatego moim celem stało się to, żeby stworzyć zawody dla wszystkich - dzieci, młodzieży i dorosłych. I to się udało. Nasze zawody się rozwijają. Uważam, że z roku na rok są coraz lepiej zorganizowane. Widać też, że zainteresowanie nimi jest coraz większe. Coraz więcej jest amatorów, którzy przychodzą i przyłączają się do gry, a przecież o to nam chodzi, żeby było nas coraz więcej – powiedział nam Janusz Friebe. (fot. ULKTS Pszczyna)

rin

T G+ F

Zobacz także

Szachowe Grand Prix
Szachowe Grand Prix
Grand Prix w ratownictwie
Grand Prix w ratownictwie
Trwa rozbudowa zaplecza sportowego w Łące
Trwa rozbudowa zaplecza sportowego w Łące
Spotkanie autorskie z Filipem Springerem
Spotkanie autorskie z Filipem Springerem
Wraca akcja „Aktywnie na Starym Dworcu”
Wraca akcja „Aktywnie na Starym Dworcu”

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18