Temat cmentarza wraca jak bumerang

29.07.2011, 08:31

Pszczyna

Czy nowy burmistrz i nowa rada zgodzą się na cmentarz przy kościele?


Ten temat elektryzował mieszkańców Pszczyny na początku poprzedniej kadencji Rady Miejskiej. Zwolennicy i przeciwnicy lokalizacji cmentarza przy „nowym” kościele (na łące pomiędzy stacją Shell a kościołem Podwyższenia Krzyża Św.) pisali pisma do burmistrza i radnych, zbierali podpisy. Ostatecznie po kilku miesiącach sporów Rada Miejska ucięła temat i zdecydowała, że tereny te zostaną przeznaczone na zieleń parkową.
Końcem czerwca br. do przewodniczącego Rady Miejskiej, Leszka Szczotki wpłynęło pismo Rady Parafialnej parafii Podwyższenia Krzyża Św. i proboszcza Józefa Marka, w którym ponawiają wniosek o lokalizację cmentarza w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła (wcześniej burmistrz Dariusz Skrobol podobny wniosek otrzymał od radnych Jana Pęciaka i Józefa Ryguły). Argumenty są te same, co kilka lat temu – cmentarz ma mieć „charakter parkowy”, obecnie kondukt pogrzebowy z kościoła Podwyższenia Krzyża musi dostać się na cmentarze na drugim krańcu miasta, co stwarza niebezpieczeństwo na drogach. Do tego jednym z argumentów autorów pisma jest to, że w tworzonym projekcie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy Pszczyna teren na cmentarz komunalny zabezpieczono nie przy ul. Skłodowskiej-Curie, ale przy ul. Łowieckiej.

A jednym z argumentów na „nie” dla cmentarza przy kościele kilka lat temu było to, że gmina wydała już ok. 150 tys. zł na prace związane z budową cmentarza przy ul. Skłodowskiej-Curie. Gdyby zmieniono lokalizację, pieniądze by przepadły.

Burmistrz Pszczyny mówi, że kwestia lokalizacji cmentarza przy ul. Łowieckiej (za nowo budowanym kościołem, pod linią wysokiego napięcia) to kwestia przyszłości, gmina planuje jednak przede wszystkim rozbudować cmentarz przy ul. Żorskiej. - Decyzja o lokalizacji cmentarza przy ul. Skłodowskiej bazowała na informacjach planistycznych z lat 90. Wtedy jeszcze nikt nie miał wizji tego terenu w stronę komendy straży pożarnej. Jest to zbyt atrakcyjny teren, by pakować tam cmentarz. Można wykorzystać go pod kątem dewelopersko-handlowo-rekreacyjnym – mówi Dariusz Skrobol.

To on podejmie decyzję, czy w zmianie studium dla gminy Pszczyna zapisać teren przy kościele Podwyższenia Krzyża Św. jako „zieleń cmentarną”. - Podejmę ją, jednak dopiero po szerokich konsultacjach społecznych z organizacjami, firmami, radami parafialnymi, osiedlowymi. Ostatecznie decyzję będzie jednak zatwierdzać Rada Miejska – mówi burmistrz, który w tej radzie ma jednak większość – popiera go 13 radnych z 23-osobowego składu. - To trudny temat społeczny i wszyscy radni będą szukać rozwiązania. Niestety, boję się, że ten temat zaczyna się robić polityczny, ponieważ radni Platformy Obywatelskiej chcą wykorzystać ten moment i próbują stworzyć większość w radzie na bazie poparcia cmentarza. Uważam, że jest to karygodne – mówi D. Skrobol.

Mirosław Kobiór, radny Platformy Obywatelskiej i wiceprzewodniczący Rady Miejskiej poprzedniej kadencji temu zaprzecza. - My jako radni platformy na pewno będziemy przeciwni lokalizacji cmentarza przy kościele. Trudno teraz mówić, jaka będzie ostateczna decyzja rady. Ja jednak nigdy nie zgodziłbym się na to, żeby cmentarz był kartą przetargową do uzyskania większości w radzie – mówi stanowczo Mirosław Kobiór.

Temat wróci we wrześniu, po wakacyjnej przerwie w obradach Rady Miejskiej.

Źródło: Gazeta Pszczyńska”

ram

T G+ F

Zobacz także

Dyskusja na temat lokalizacji cmentarza
Dyskusja na temat lokalizacji cmentarza
Klaudia wraca z Islandii
Klaudia wraca z Islandii
Odwołują wydarzenia w związku z żałobą narodową
Odwołują wydarzenia w związku z żałobą narodową
S1 przez gminę Miedźna: w tym roku ma być ogłoszony przetarg
S1 przez gminę Miedźna: w tym roku ma być ogłoszony przetarg
Coraz bliżej budowy sali gimnastycznej w Porębie
Coraz bliżej budowy sali gimnastycznej w Porębie

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18