Tartak zlicytowany

19.12.2006, 14:59

Kobiór

Udało się! Tereny po byłych Zakładach Drzewnych „Tartak i Stolarnia” w Kobiórze sprzedane. Potrzeba było trzech licytacji, żeby znaleźć nabywców na te nieruchomości.


Przypomnijmy, że zakład upadł kilka lat temu. Była to spółka cywilna trzech osób: Karola Czarneckiego, Ryszarda Bocha i Andrzeja Ogrodniczaka. Na początku lat 90. poprzedniego wieku stali się oni właścicielami nieruchomości i wieczystym użytkownikiem gruntów (te cały czas należą do Skarbu Państwa). Jako że spółka wpadła w sieć długów, majątek został przejęty przez komornika na poczet spłaty długów. Pierwsze dwie licytacje nie przyniosły oczekiwanego skutku. Procedura licytacyjna jest taka, że jeżeli nie dojdzie do sprzedaży, następna licytacja może odbyć się dopiero za rok. Przed kolejnym takim zabiegiem, konieczne jest także przeprowadzenie nowej wyceny. Koszty pokrywa sąd.

W tym roku, wartość nieruchomości po byłych Zakładach Drzewnych w Kobiórze oszacowano na sumę 2.285.000 zł. Licytacja obiektów rozpoczęła się jednak – zgodnie z przepisami Kodeksu Postępowania Cywilnego – od 75% wartości wyceny. W tym wypadku kwota ta wyniosła 1.713.750 zł. W licytacji wziął udział tylko jeden licytant, dlatego właśnie za taką kwotę została sprzedana nieruchomość. – Chętnych na zakup było więcej, ale czekali na drugą licytację. Wtedy cena wywoławcza wynosiłaby 2/3 wyceny – mówi Cezary Grabowski, komornik, który prowadził sprawę.

Na zyski ze sprzedaży liczą wszyscy wierzyciele, ale podział pieniędzy będzie się odbywać według przygotowanego wcześniej planu. Swe koszty związane z wyceną terenów musi pokryć Sąd Rejonowy z Tychów. Najważniejsi są jednak byli pracownicy. Ci, którzy mają wyroki sądowe mogą liczyć na odzyskanie części pieniędzy. Ile? – Trzykrotnej najniższej średniej krajowej – mówi Grabowski Po przeliczeniach wychodzi ok. 2.700 zł. Na biurku komornika leży już ponad 40 wniosków osób związanych kiedyś zakładem. To jednak nie wszystko. Sprawa dotyczy szerszej grupy osób, a przy okazji wcześniejszych licytacji wpłynęło ponad 150 wniosków. Reszta zysku zostanie podzielona pomiędzy wierzycielami hipotecznymi.

Więcej czytaj w najnowszym wydanie Gazety Pszczyńskiej”

rin

T G+ F

Zobacz także

Czy ocynkownia może być zagrożeniem dla środowiska?
Czy ocynkownia może być zagrożeniem dla środowiska?
Gmina Pawłowice opublikowała podsumowanie roku 2019. Jakie zadania zrealizowano?
Gmina Pawłowice opublikowała podsumowanie roku 2019. Jakie zadania zrealizowano?
Nielegalna bimbrownia w Jarząbkowicach. Właściciel zostanie ukarany
Nielegalna bimbrownia w Jarząbkowicach. Właściciel zostanie ukarany
Pszczyńskie specjały na targach w Berlinie
Pszczyńskie specjały na targach w Berlinie
Z alko i narko goglami na Orliku. Młodzi piłkarze poznali wpływ substancji odurzających na percepcję
Z alko i narko goglami na Orliku. Młodzi piłkarze poznali wpływ substancji odurzających na percepcję

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18