Rynek pożegna parasole

24.05.2012, 12:19

Pszczyna

Od przyszłego roku z pszczyńskiego rynku zniknie ogródek piwny. Takie są ustalenia burmistrza Pszczyny z przedsiębiorcami. - Działalność ogródka na płycie rynku była przez jednych krytykowana, a przez innych popierana. Emocje wzbudzały branżowe parasole, których wyglądu nie udało się dostosowywać do klimatu rynku – mówi burmistrz Pszczyny, Dariusz Skrobol.

Po likwidacji ogródka piwnego płyta rynku będzie jeszcze bardziej wykorzystywana do organizacji imprez. Gdzie zatem będzie można usiąść? - Zaproponowałem przedsiębiorcom, którzy prowadzą restauracje przy rynku, że będą mogli przesunąć się z ogródkami do połowy jezdni. Myślę, że miejsca dla turystów nie zabraknie. Restauratorzy są zainteresowani rozbudową, powstają nowe miejsca – mówi Dariusz Skrobol. Jeden z przedsiębiorców planuje na przykład otwarcie minibrowaru restauracyjnego. Miałby się on znaleźć w kamienicy przy ul. Rynek 17 (tu była kiedyś apteka).

W parze za tymi ustaleniami ma iść zmiana organizacji ruchu i parkowania na rynku. - W tej chwili rynek jest całkowicie zamknięty dla parkowania i postoju samochodów osobowych, ale ze względu na szerokość ulic tak na naprawdę nie jesteśmy w stanie tego wyegzekwować, szczególnie w zakresie osób, które mają odstępstwa ustawowe od tego zakazu. Ten roku jest czasem do przygotowania szczegółowych rozwiązań w tym zakresie, podpatrujemy jak to jest zrobione w innych miastach – mówi burmistrz, który nie jest zwolennikiem całkowitego zamykania rynku dla ruchu samochodowego.

Euro 2012 na rynku
Nim nastąpią zapowiadane prze burmistrza zmiany szykuje się nie lada gratka dla kibiców piłkarskich. Przetarg na dzierżawę płyty rynku zobowiązywał przedsiębiorców do postawienia w ogródku dużego telebimu na czas piłkarskich mistrzostw starego kontynentu.

Mniej więcej w miejscu, gdzie teraz stoi scena, ustawiony zostanie telebim o rozmiarze 15 m2. - Na pewno pokażemy wszystkie mecze z udziałem reprezentacji Polski oraz te najważniejsze z finałem włącznie. Na zewnątrz będą wystawione też dwa mniejsze telewizory – zapowiada Janusz Kaczmarski, menadżer Piwiarni Wareckiej, która dzierżawi płytę rynku. Jakie inne mecze będą pokazywane na telebimie jest jeszcze ustalane. Mecze kończą się ok. godz. 23.00, co może być uciążliwe dla mieszkańców okolicznych kamienic. - To jedyna taka impreza w Polsce, dlatego proszę o wyrozumiałość prze te trzy tygodnie – dodaje Dariusz Skrobol.

Fontanna nie wytryśnie
Obecnie na rynku trwają prace przy części zielonej. Polegają one na remoncie podmurówki, wymianie i czyszczeniu płyt tworzących obramowanie zieleńca oraz wymianie ziemi i części nasadzeń. Wycięte zostaną rośliny przerośnięte i porażone, a w ich miejsce nasadzone zdrowe. Koszt prac budowlanych wyniesie 14 tys. 556,35 zł.

Problem jest natomiast z fontanną, która nie zostanie uruchomiona. - To fontanna odpływowa i koszt jej utrzymania, przy wodzie spływającej do kanalizacji, w skali tygodnia wyniósłby prawie 2,5 tys. zł. Zleciłem próbę przebudowania jej na obiekt zamknięty, ale to jest tak stara instalacja, że musielibyśmy pół rynku przekopać. Ze względów technologicznych jej uruchomienie jest obecnie niemożliwe – wyjaśnia Dariusz Skrobol. (źródło: Gazeta Pszczyńska”)

jack

T G+ F

Zobacz także

Zajmują pas drogowy i słono płacą
Zajmują pas drogowy i słono płacą
Zamiast parkingu mieszkania na wynajem
Zamiast parkingu mieszkania na wynajem
"Opieka wytchnieniowa" 2019 - trwa rekrutacja do programu
"Opieka wytchnieniowa" 2019 - trwa rekrutacja do programu
Tragiczny wypadek w Studzionce. Nie żyje 49-letni mężczyzna
Tragiczny wypadek w Studzionce. Nie żyje 49-letni mężczyzna

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18