Potok przyjmie więcej wody

Goczałkowice-Zdrój24.08.2018, 14:20

Ta inwestycja była od lat wyczekiwana przez mieszkańców. W gminie liczą, że wraz z zakończeniem regulacji Potoku Goczałkowickiego, zakończą się problemy z notorycznym zalewaniem.

Warta prawie 10 mln zł, największa tego typu inwestycja w regionie została zakończona. Była konieczna, bo każde większe opady deszczu kończyły się w Goczałkowicach zalaniem ulic i domów. To dlatego, że wylewał potok.

13 sierpnia miało miejsce odbiór końcowy regulacji Potoku Goczałkowickiego. Przedstawiciele inwestora zauważają, że już wcześniej można było się przekonać o tym, że roboty dały zamierzony efekt. - Podczas ulewnych deszczy, jakie miały miejsce w Goczałkowicach-Zdroju 2 i 3 czerwca br. na odcinkach wykonanych prac regulacyjnych potok przyjął wszystkie wody, jakie do niego trafiły i nie wystąpił z koryta – podkreśla Linda Hofman z Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Jak dodaje, podobnie było 26 lipca. - Lokalne podtopienia, jakie w tym dniu miały miejsce wynikały z intensywnego spływu powierzchniowego z terenu zlewni cieku nim wody trafiły do odbiornika, tj. uregulowanego Potoku Goczałkowickiego – przyznaje.

- Są pewne uchybienia, ale cieszymy się, że w końcu udało się zrealizować inwestycję. Dla gminy jest ona kluczowa. Niedawne nawalne opady pokazały, że teraz potok jest w stanie przyjąć ogromną ilość wody – mówi wójt gminy Goczałkowice-Zdrój, Gabriela Placha. Zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt. - Gdybyśmy w odpowiednim czasie nie rozpoczęli prac, długo nie byłyby prowadzone – zauważa. Wszystko przez zmiany organizacyjne. 1 stycznia zadania Śląskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, który do końca ubiegłego roku odpowiadał za regulację potoku, przejęło nowo powołane Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Instytucja ta dopiero się organizuje.

Regulacja Potoku Goczałkowickiego pochłonęła 9 mln 675 tys. 263 zł 79 gr. Ponad 4,5 mln zł przeznaczył na ten cel Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. 3,2 mln zł pochodziło z budżetu samorządu Województwa Śląskiego, 1,2 mln zł – z budżetu gminy Goczałkowice-Zdrój, a 500 tys. zł – z budżetu powiatu pszczyńskiego.

W ramach zadania wykonana została pełna regulacja dna i brzegów cieku z wykorzystaniem, w zależności od lokalizacji: korytek żelbetowych, koszów i materacy siatkowo-kamiennych oraz płyt ażurowych. Wymienione zostały istniejące przepusty, przebudowana została sieć energetyczna. Do cieku włączone zostały istniejące urządzenia wodne. Roboty wykonało konsorcjum firm: Wyrobek Sp. z o.o. z Rudołtowic oraz Przedsiębiorstwo Inżynierii Komunalnej Sp. z o.o. z Pszczyny.

 

Treści zawarte w publikacji nie stanowią oficjalnego stanowiska organów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach

pako

T G+ F

Zobacz także

Potok Goczałkowicki : marszałek się wycofał, dołożyła gmina
Potok Goczałkowicki : marszałek się wycofał, dołożyła gmina
Wody Polskie wzięły Potok Goczałkowicki
Wody Polskie wzięły Potok Goczałkowicki
Pracownicy sądu chcą godnie zarabiać
Pracownicy sądu chcą godnie zarabiać
Rekordowe dochody i wydatki budżetu powiatu
Rekordowe dochody i wydatki budżetu powiatu
Zima oznacza dodatkowe obowiązki dla właścicieli posesji
Zima oznacza dodatkowe obowiązki dla właścicieli posesji
W sobotę Urząd Skarbowy będzie czynny
W sobotę Urząd Skarbowy będzie czynny
Ponad godzinę reanimowali rowerzystę we Frydku
Ponad godzinę reanimowali rowerzystę we Frydku

Komentarze:

ten 2018-09-02 godz. 11:30
ciekawe kiedy na poligonie ktoś coś zrobi
Michał 2018-08-30 godz. 07:18
Czy wy do reszty zglupieliscie? Dopiero się zaczną problemy z powodziami
treść:
autor:

SQL: 18