Porzondek, ło kierym zapomnieli

20.03.2007, 15:40

Czymu nie wsziscy ludzie som radzi skuli wyborów? Bo zza kożdego krzoka czai sie prziystojny, abo menij fajny z pyska polityk, cziy gryfno lub nienajładniejszo dziołcha – tyż polityk. No chyba, że na lista załapała sie po roz pjyrszy i może łostatni, to politykierem jeszcze nie jest.

No i jak tak łazi człowiek po miescie, a i za dnia, i po cimoku towarzycho durś wisi i ze średnio szczerym uśmiychym na pysku, spoglondo. Kaj nie wyjrzysz tam ftoś przikłuty lub prziklejony przekonuje do swoigo programu. Niestety, bywo, że dla rozerwania i rozrywki lepij sie w program wczytać niż w ksionżka łod Masztalskich, bo niejeden wic ło teściowej ni ma tak śmieszny, jak wizje i plany przed wyborami. Dla równowagi psychicznej warto chyba łoblec sie różowe bryle i spoglondać na świat z nieco innego pułapu. Chociażby dlatego, że i tak bez tyn czas żoden nie uwolni sie łod ulicznego towarzycha. Nie godajonc ło ciźbie jako panuje na mieście. Wybory stowajom sie wienc trudne zarówno dla wyborców jak i kandydatów. Co drugo latarnia łobsadzono – po prostu zajento. I jak stratujesz, chcesz sie kajś powiesić to trza szukać miejsca dalyj łod ludzi. Warto jednak być czujnym, bo może coś sie zwolni i własno gebma póndzie w centrum do słupa przitwierdzić. Jak już znojdzie sie łodpowiednie miejsce rozpoczyno sie prowdziwo kampania.
Łoczywiście najlepiyj w jej trakcie klapsznity sie narychtować i nocki kole słupa zaliczyć. Przeca bez wachowania sie nie łobejdzie, dyć niejeden chachor za winklem czaić sie może. Toć plakat-kandydat narażony jest sam na to, że programowy przeciwnik domaluje mu wonsa, abo łod paliwowej mafi zwyzywo. I mimo, że ulotkowy gonszcz zalewo nos z kożdej strony, tego nie idzie zmienić. Kiedy zaś znojdzie sie delkwent, kieremu nerwy puszczom i zabiere sie za zdzieranie, gibcij bydzie u komendanta niż mu w łepie zaświto. Bez tóż chyntnych do destrukcji może i jest sporo grupa, jednak kożdy łostaje z chynciami we własnej izbie i filuje swego.
Tak, że jak nikaj na placu ni ma enklawy, miejsca wolnego łod przesympatycznych pyszczków naszych lub ichnich kandydatów, to łostaje nom łostatnie schronienie – własno chaupa. Yno, że musi być wolno łod telewizora, bo tam również idzie zaliczyć programowe pranie mózgu. A plakaty powiszom, powiszom i w końcu ftoś chyci za mietła i ten bajzel posprzonto. Ale widać ta czynnoś sprawio pewne problemy. Łatwij wyciepać własnego kamrata z ekipy, niż kibel z klejem i resztki plakatów wrazić do hasioka. Problem z tym jes zawsze i w powiecie pszczyńskim i na łobcych placach. Komendant straży miejskiej pedzioł redaktorce Gazety Pszczyński, że durś to samo. Jednym słowem syf, kiła i mogiła. Nieczystość pozostowo, a nikt porzondnie nie sprzonto i gmin nie wyglancuje. Jednak interwencja Gazety pomogła. Stykneł jeden telefon i łoroz przipomniało sie, że jest łokres przedwyborczy, wyborczy i powyborczy. Kożdy mo swoja specyfika, jednak jakoś w tym łostatnim najwjyncej ludzi nawalo. Przed, som dobre chynci, późnij łogarnio ludzi jakoś amnezja, a może powodem jest lynk, że jak baba przidybie własnego chopa na mieście przi porzondkach, to synka do dom zakludzi i nowo porzondkowo rozpiska w izbie rozwiesi. I nie skończy sie jedynie na spacerku ze śmieciami.
Bo bałagan zdaje sie potwierdzo chopsko śpiywka, że sprzontać to łon nie umi (bynajmij naszo redakcja kobitki na plakatach nikaj w łokrengu nie znodła).

Piotr Łapa

T G+ F

Zobacz także

"Księżniczka na ziarnku grochu" - Wesołe Bajeczki
Spotkanie autorskie z Haliną Sochą
Spotkanie autorskie z Haliną Sochą
Spotkanie Jubilatów Pszczyńskiego Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów
Spotkanie Jubilatów Pszczyńskiego Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów
10. Jubileuszowa Suszecka Jesień Kulturalna
10. Jubileuszowa Suszecka Jesień Kulturalna
Wybory do Młodzieżowej Rady Gminy Pawłowice
Wybory do Młodzieżowej Rady Gminy Pawłowice

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18