Pojechać na Złombol i spotkać królową Elżbietę

12.08.2011, 13:18

Pszczyna

Zakończył się kolejny, piąty już Złombol. I w tym roku nie zabrakło w nim ekipy pochodzącej z Pszczyny.


Z Katowic wyjechali w sobotę, 23 lipca. Na mecie, w szkockim Loch Ness byli w środę, a do domów wrócili 3 sierpnia. W sumie pokonali trasę o długości 6 tys. km i to fiatem 125p, rocznik 1983. Bo na tym właśnie polega magia Złombola.

Załoga pracowników Zakładu Elektrofiltrów Rafako z Pszczyny była jedną ze 133 ekip z całej Polski, która zdecydowała się na udział w tegorocznym Złombolu, czyli ekstremalnej wyprawie samochodami komunistycznej produkcji lub konstrukcji w celu zebrania pieniędzy na zakup artykułów dla dzieci z domów dziecka. W skład pszczyńskiej ekipy weszli: Łukasz Kocurek, Mirosław Bołdys, Marcin Kania, Danuta Cwynar i Magdalena Wałejko.
- Pomysł na udział w wyprawie pojawił się już w ubiegłym roku. Chcieliśmy wziąć udział w poprzedniej edycji, ale było za późno na zgłoszenia. Doszliśmy jednak do wniosku, że jak będzie następny Złombol, to już na pewno pojedziemy. I tak się stało – mówi jeden z uczestników, Łukasz Kocurek. Wspólnie na początku roku kupili samochód, wymienili skrzynię biegów i inne najbardziej awaryjne części. Oprócz przygotowania pojazdu nie potrzebowali „pracować nad sobą”. - Jesteśmy osobami bardzo pozytywnie nastawionymi do życia, więc sami nie potrzebowaliśmy dodatkowych przygotowań – śmieje się Łukasz Kocurek.
Paweł Komraus/Gazeta Pszczyńska

(więcej na ten temat czytaj w najnowszym numerze Gazety Pszczyńskiej, nr 15 z 9 sierpnia br.)

jack

T G+ F

Zobacz także

W wakacje za darmo możesz pojechać do Ośrodka Sportów Wodnych w Łące!
W wakacje za darmo możesz pojechać do Ośrodka Sportów Wodnych w Łące!
Gdzie można spotkać Czerwonego Kapturka?
Gdzie można spotkać Czerwonego Kapturka?
Grudniowe potrącenie na pasach: kierowca i pasażer z zarzutami
Grudniowe potrącenie na pasach: kierowca i pasażer z zarzutami

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18