Poczta przetestuje listonoszy - awizo mniej się im opłaci?

20.10.2011, 09:25

Kraj

Jak informuje Gazeta.pl, koniec z noszeniem awizo zamiast przesyłek. Listonosz zarobi za doręczenie listu albo paczki do naszych rąk. Nie dostarczy? Dostanie mniej. To ostatnia szansa na reformę molocha. Za rok rynek pocztowy będzie uwolniony.


Poczta Polska od października testuje nowy system wynagradzania listonoszy. Dziś zarabiają średnio 2,7 tys. zł brutto. Wysokość pensji nie zależy od jakości pracy, ale stażu i liczby godzin.

W pilotażu prowadzonym w czterech oddziałach każda usługa, którą wykonuje listonosz, jest odrębnie wyceniana. Najwięcej zarobi, jeśli dostarczy przesyłkę do rąk odbiorcy. Najmniej - za wrzucenie awiza do skrzynki. To listonosz decyduje o godzinie, o której wyjdzie w rejon, by zastać jak najwięcej klientów.

- Celem jest zmniejszenie liczby przesyłek awizowanych, czyli skrócenie czasu oczekiwania klientów na poczcie - mówi rzecznik Poczty Polskiej Zbigniew Baranowski. Kiedy pomysł wejdzie w życie w całym kraju? Decyzja zapadnie po zakończeniu testu, na początku przyszłego roku.

Poseł Janusz Piechociński (PSL): - Interesujący pomysł, ale wpierw trzeba porozmawiać z załogą. A na Poczcie jest około 60 związków zawodowych. Bogumił Nowicki, szef pocztowej Solidarności”, napisał już do prezesa Poczty Polskiej Jerzego Jóźkowiaka: Z uzyskanych wiadomości wnoszę, że zamiarem zarządu PP jest bezprawne stworzenie nowego systemu wynagradzania listonoszy”.

- Osoba koło sześćdziesiątki może na tym stracić. Młodzi, zdrowsi, silniejsi listonosze doniosą więcej przesyłek - ocenia Sławomir Redmer, szef Związku Zawodowego Pracowników Poczty.
Jóźkowiak szefem Poczty jest od marca. Uchodzi za człowieka ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka (PO). W ostatnich latach pracował głównie w bankach. Ma przygotować operatora zatrudniającego 94 tys. osób do uwolnienia rynku. Bo już za niecałe 15 miesięcy Poczta straci wyłączność na listy do 50 g. Na rynek prawdopodobnie wejdą operatorzy zagraniczni, np. Deutsche Post.

Związkowcy: - Dziś, gdyby otworzyć rynek, Niemcy zmietliby nas od razu. Zarząd chce temu zapobiec. Opracował m.in. nowy model wielkomiejskiej poczty. Urząd będzie podzielony na strefę usług pocztowych i finansowych (Poczta jest większościowym udziałowcem Banku Pocztowego) oraz całodobową strefę 24”, czyli handlu i usług. Będzie w niej można odebrać listy polecone, małe paczki, będą bankomaty, wpłatomaty, skrytki pocztowe. Klienci będą mogli skorzystać z internetu. Skąd Poczta, która z trudnością radzi sobie z bieżącymi remontami, weźmie pieniądze? Zarząd mówi o giełdzie - operator ma tam wejść za dwa-trzy lata.

Na czym chce zarabiać Poczta? Rocznie wysyłamy 1,5 mld listów. 75 proc. z tego to przesyłki do 50 g. Ale będzie ich z roku na rok coraz mniej - na całym świecie ludzie wolą e-maile i faktury elektroniczne. Dla porównania, bliska bankructwa poczta amerykańska, czyli US Postal Service, szacuje, że w tym roku Amerykanie wyślą 167 mld listów - 22 proc. mniej niż pięć lat temu. Nasza Poczta chce się więc skoncentrować na paczkach. Rynek dzięki zakupom internetowym wart jest nawet 5 mld zł.

Aby go podbić, od stycznia Poczta wprowadzi tzw. przesyłkę gabarytową. Ceny mają być uzależnione od gabarytów przesyłki (dziś głównie od wagi), ale nie będzie mogła ważyć więcej niż 20 kg. Klient będzie mógł wybrać termin jej doręczenia, a odbiorca będzie dostawał SMS o dniu doręczenia i przypomnienie, że przesyłka nie została odebrana z poczty. To kolejna od 2005 r. próba przygotowania operatora do liberalizacji rynku. O to, co robić, aby przeżyć, Poczta wielokrotnie pytała firmy doradcze, m.in. KPMG Advisory SA, Audytel, Eisei Pirst i A.T. Kearney. Poprzedni prezes Andrzej Polakowski chciał np. zlikwidować nawet 3 tys. nierentownych urzędów. Nowy prezes, m.in. po protestach PSL, z tego pomysłu się wycofał.

Źródło: Gazeta.pl

agw

T G+ F

Zobacz także

10 lat tradycji Mikołajów listonoszy
10 lat tradycji Mikołajów listonoszy
Poczta walentynkowa
Poczta walentynkowa
W święta więcej policjantów na drogach
W święta więcej policjantów na drogach
Manewry przeciwpowodziowe na zaporze w Goczałkowicach
Manewry przeciwpowodziowe na zaporze w Goczałkowicach

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18