Po 15 latach pożegnanie z Z.O.S.P.

03.11.2011, 13:25

Suszec

Już nie Zakładowa OSP, a Sekcja Prewencji Przeciwpożarowej. Po 15 latach strażacy-ochotnicy żegnają się z jednostką.



W 1996 r. dyrekcja KWK „Krupiński” w Suszcu zaczęła mocno zaciskać pasa. – Szukano oszczędności wszędzie, przyglądano się nawet funkcjonowaniu zawodowej wtedy straży pożarnej, która zatrudniała ok. 20 pracowników, objętych przywilejami strażackimi i jednocześnie górniczymi.
Wymyślono, by powołać ochotniczą straż pożarną. W zespole, który się tym zajął, byłem też ja – wspomina dyrektor ds. pracy w kopalni, Franciszek Wróbel. Dla Zakładowej OSP 4 lipca ma osobne znaczenie - kiedy Amerykanie kroili indyka, 18 członków jednostki zostało zaprzysiężonych na strażaków – ochotników. Jeszcze tego samego roku ZOSP wstąpiła w szeregi jednostek gminnych. – Braliśmy udział w szkoleniach, współpracowaliśmy, ale od samego początku była to inna straż, której szeregi zasilali pracownicy kopalni i firm współpracujących – dodaje dyrektor Wróbel, który od samego początku sprawował funkcję prezesa jednostki.

Pierwszym naczelnikiem był Roman Czernecki, tuŻ po nim Leszek Kremiec, który funkcję pełnił do roku 2011. Dokładnie do 20 października, kiedy to na walnym zebraniu podjęto decyzję o likwidacji. – Z ZOSP zostaje 10 osób, z 16 się pożegnaliśmy. Kiedy w kwietniu tego roku robiłem zdjęcia z ćwiczeń, nie miałem pojęcia, że będą ostatnimi – mówi Leszek Kremiec, który kieruje teraz pracami Sekcji Prewencji Przeciwpożarowej. – Sekcję utworzyliśmy w oparciu o rozwiązania stosowane na kopalni „Budryk”, która weszła w struktury JSW S.A. Członkowie sekcji nie są strażakami, więc nie mają dodatkowych obowiązków nakładanych na OSP. Sekcja realizuje wymogi prawa geologiczno-górniczego. Ale współpraca z zawodowymi strażami się nie kończy, mamy już nowe porozumienia w sprawie akcji gaśniczych na terenie powierzchni naszej kopalni, oraz przeprowadzania ćwiczeń na obiektach kopalni - zapewnia dyrektor Wróbel. Na stanie zostają też dwa samochody gaśnicze oraz sprzęt, który służył strażakom. Głównymi zadaniami sekcji jest teraz konserwacja gaśnic, hydratów i tworzenie planów zabezpieczenia przeciwpożarowego.

Zdjęcia: Leszek Kremiec

agw

T G+ F

Galeria

Zobacz także

Rozbiórka. Po latach walki
Rozbiórka. Po latach walki
DKF po 40 latach starań!
DKF po 40 latach starań!
Nie żyje Fryderyk Szendera
Nie żyje Fryderyk Szendera

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18