
Pielgrzymowice: Świąteczny pomysł na...
| 06.04.2007, 12:18 |
Mnóstwo kulinarnych atrakcji zapewniły panie z Koła Gospodyń Wiejskich mieszkańcom Pielgrzymowic.
Na świątecznej wystawie nie zabrakło także wspaniałych rękodzieł lokalnych artystów. O różnorodnych talentach pań należących do Koła Gospodyń Wiejskich mieszkańcy Pielgrzymowic mogli się przekonań niejednokrotnie. - Pomysł wystawy połączonej z degustacją naszych potraw zrodził się z okazji zbliżających się świąt wielkanocnych. Jest to także uczczenie 50-lecia naszego Koła – mówi przewodnicząca KGW, Janina Barchańska.
Gospodynią o różnorodnych i zresztą niezwykłych zdolnościach jest Bronisława Niezgoda. Specjalnością członkini Zarządu Koła stały się aromatyczne: wino grzane czy owocowa sałatka. Licznych odwiedzających wystawę zachwyciła także pięknie wyszywanymi obrazami. - Jest to kosztowna pasja, a czasami ogromnie czasochłonna. Haftowanie największych obrazów zajęło mi 2 miesiące - tłumaczy Bronisława Niezgoda, która z uśmiechem dodaje, że swoim zainteresowaniem zaraziła już syna, synową i wnuczka.
Słomiane kury, bibułkowe stokrotki, tulipany i bazie czy kolorowe pisanki to świąteczne akcenty artystycznego talentu Janiny Lazar. Ileż to cierpliwości, precyzji i wyjątkowego pomysłu należy połączyć, by przygotować piękne kompozycje, mogli się przekonać zaproszeni mieszkańcy. - Jest to pasja pracochłonna, lecz tworzenie każdej kompozycji bardzo mnie uspokaja, dodaje energii do życia – opowiada Janina Lazar, której także wspaniałe wiersze niejednokrotnie uświetniały lokalne uroczystości.
Do świątecznej kompozycji – miniaturowego stołu utworzonego z wędlin i kiełbasek przez Zofię Penkalę, zwiedzający nie mogli się przysiąść, ale mogli posmakować. Swoje oczy, a potem podniebienia degustatorzy cieszyli także słodkim koszykiem przygotowanym przez Urszulę Waniek – Jest to koszyk przygotowany z biszkoptów przekładanych kremem, boki ciasta także wykończone są biszkoptami. Uchwyt koszyka tworzą przebijane przez drut bezy - tłumaczy Urszula Waniek. Do licznych słodkości należały także owocowa kopa ze śmietaną i bakaliami upieczona przez Annę Kiełkowską, figowiec Heleny Białek. Swoim smakiem zachwyciły sałatka „pod pierzynką” Janiny Barchańskiej oraz wieloziarnisty chleb z kiełbasą Janiny Zatłoki.
Swoje prace w drewnie lipowym wystawił Jan Kieloch. - Przedstawione rzeźby to efekt jesiennych i zimowych wieczorów spędzonych na tworzeniu postaci Św. Floriana czy Św. Cecylii – mówi żona, Agnieszka Kieloch.
Jedno jest pewne, Święta w Pielgrzymowicach z pewnością będą niezwykle barwne.
Ewa Dziendziel





.jpg)








