fot. Sztandar do dziś zachował się w bardzo dobrym stanie.

Nowy eksponat w zasobach Muzeum Militarnych Dziejów Śląska

Pszczyna01.07.2018, 09:35

W ręce Pro Memoria Stowarzyszenia Bitwy pod Pszczyną 1939 przekazano wyjątkowy eksponat - sztandar powstańców śląskich z Ćwiklic i Rudołtowic.

Jego historia związana jest z losami kompanii ćwiklickiej i rudołtowickiej. Po 1918 r. wielu mieszkańcom nie podobało się, że pomimo powstania państwa polskiego, dalej pozostają pod rządami Niemców. Po dwóch nieudanych próbach okoliczna ludność przeczuwając, że nadchodzi decydujące rozstrzygnięcie postanowiła utworzyć oddziały powstańcze, czyli kompanię ćwiklicką i rudołtowicką.

Jednym z ważniejszych elementów kompani był sztandar. Inicjatorem jego powstania został Jan Pietras, który pozostawił po sobie zapiski z tamtego okresu. „W roku 1920 związał się komitet o fundacji sztandaru, na czele którego stanął Józef Beberok Stary, Adolf Grajcarek oraz Jan Pietras. W kwietniu 1920 roku rozpoczęto zbiórkę, a w krótkim czasie suma pieniężna została zebrana w kwocie 17 tysięcy marek niemieckich” – pisał.

Sztandar wykonały siostry boromeuszki z Bytomia. Przedstawia on św. Stanisława Kostkę - patrona młodzieży polskiej oraz św. Kazimierza Królewicza - związanego z Litwą. „Udałem się z gotówką do Bytomia, powróciłem z pokwitowaniem i uzgodnionym terminem odbioru gotowego sztandaru” – zawarł w swoich zapiskach Jan Pietras. Zamówienie odebrano w styczniu 1921 roku, cztery miesiące przed wybuchem III powstania.

Kolejnym krokiem było poświęcenie sztandaru. – Stanowiło to problem, jako że duchowieństwo pszczyńskie powiązane było w jakiś sposób ze środowiskiem niemieckim i nie chcieli poświęcić polskiego sztandaru. Delegacja ćwikliczan zwróciła się do księdza prałata Kapicy i ten wyznaczył do poświęcenia wikariusza z Mikołowa, księdza Rozmusa – opowiada Marian Małecki, prezes stowarzyszenia Pro Memoria Stowarzyszenie Bitwy pod Pszczyną 1939. Ojcem chrzestnym sztandaru został Józef Beberok Stary, który przygotował uroczystość, a po wyjściu z kościoła przekazał sztandar dowódcy kompanii. Jako sztandarowi zostali wybrani Paweł Foltyn, Franciszek Wiera i Paweł Kapek. Złożyli oni przysięgę na wierność ojczyźnie oraz że nie splamią godności sztandaru.

fot. Przy pomniku prezes stowarzyszenia Pro Memoria, Marian Małecki wygłosił prelekcję na temat historii sztandaru.

Dzięki staraniom potomków powstańców sztandar kompanii ćwiklickiej i rudołtowickiej udało się zachować do dziś. W Polsce znajduje się około czterech takich unikatów, teraz jeden stał się częścią zbiorów Muzeum Militarnych Dziejów Śląska w Pszczynie.

19 czerwca odbyła się uroczystość przekazania, która poprzedziła przyszłoroczną 100. rocznicę wybuchu pierwszego powstania śląskiego w Ćwiklicach. Pierwsza część odbyła się przy pomniku upamiętniającym żołnierzy poległych w bitwie pod Pszczyną. Kilkadziesiąt metrów od miejsca, gdzie powstańcy śląscy składali swoje przysięgi. Następnie na stadionie Grobli Ćwiklice uczniowie ćwiklickiej podstawówki przekazali sztandar powstańczy najpierw przedstawicielom szkoły i synowi dowódcy kompanii ćwiklickiej, Antoniemu Pietrasowi, ci z kolei wręczyli sztandar burmistrzowi Pszczyny i członkom stowarzyszenia, a na koniec trafił on do harcerzy z drużyny im. Józefa Pukowca.

Sztandar można podziwiać w pszczyńskim muzeum. Stowarzyszenie Pro Memoria przygotowuje również publikację poświęconą powstaniom śląskim w Ćwiklicach i Rudołtowicach.

Reklama

Reklama

man

T G+ F

Uroczystość przekazania sztandaru

Uroczystość przekazania sztandaru
Uroczystość przekazania sztandaru
Uroczystość przekazania sztandaru
Uroczystość przekazania sztandaru
Uroczystość przekazania sztandaru
Uroczystość przekazania sztandaru
Uroczystość przekazania sztandaru
Uroczystość przekazania sztandaru
Uroczystość przekazania sztandaru
Uroczystość przekazania sztandaru
Uroczystość przekazania sztandaru

Zobacz także

Muzeum Militarnych Dziejów Śląska już działa
Muzeum Militarnych Dziejów Śląska już działa
O księciu Józefie Poniatowskim
O księciu Józefie Poniatowskim
gorący temat
Nowy numer "Gazety Pszczyńskiej" już w sklepach! O czym piszemy?
Nowy numer "Gazety Pszczyńskiej" już w sklepach! O czym piszemy?
160 lat OSP w Jankowicach
160 lat OSP w Jankowicach
gorący temat
Wiał silny wiatr: 14 interwencji, zniszczone auta i dach domu
Wiał silny wiatr: 14 interwencji, zniszczone auta i dach domu
Zumba dla Natalii z Góry. 24-latka zbiera środki na protezę
Zumba dla Natalii z Góry. 24-latka zbiera środki na protezę
Kapsuła czasu zakopana. Odkopią ją za sto lat
Kapsuła czasu zakopana. Odkopią ją za sto lat
Miedźną ciągnie do metropolii
Miedźną ciągnie do metropolii
Gdy liczy się każda minuta
Gdy liczy się każda minuta

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 20