Niebezpiecznie w tunelu

24.11.2011, 12:11

PSZCZYNA

Miał służyć poprawie bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów. Jednak po jego wybudowaniu część mieszkańców woli omijać to miejsce.


Podziemne przejście dla pieszych na ul. Bielskiej zostało oddane do użytku niespełna rok temu. Było ono częścią inwestycji, związanej z przebudową drogi wojewódzkiej nr 933. Połączyło osiedle Piastów z osiedlem Siedlice w zamian za sygnalizację świetlną. Nowoczesne, przystosowane dla osób niepełnosprawnych. Nie wszyscy jednak chcą z niego korzystać.

- Jestem zrażona do tego miejsca, jest tu bardzo niebezpiecznie – zauważa pani Wiesława z Pszczyny. Z podziemnego przejścia korzysta tylko w ciągu dnia, kiedy zapada zmrok woli nadrobić drogi i przejść obok kościoła. Jak mówi wieczorami w tunelu przesiaduje młodzież, która pije alkohol, tłucze butelki, zaczepia przechodniów, maluje po ścianach, szpecąc i dewastując obiekt. Zdarzyło się jej, że pewien chłopak skoczył z barierki przy ulicy wprost przed nią w podziemnym przejściu. - Po weekendzie jest tu wszystko, łącznie z rozrzuconymi śmieciami z pobliskich koszy - przyznaje. Jedna z naszych rozmówczyń mówi, że oprócz butelek po alkoholu w przejściu zobaczyła kiedyś zużytą strzykawkę.

Pani Bogusława mieszka w pobliżu przejścia. Pracę kończy około 22 i aby dojść do mieszkania, musi przejść na drugą stronę drogi. Nie ukrywa, że woli przebiec przez ulicę niż skorzystać z przejścia. - Jest tam tyle zakamarków, że nie wiem, czy ktoś nie czai się za rogiem – mówi. Nawet pan Andrzej, postawny mężczyzna przyznaje, że boi się wieczorami tam przechodzić. Co odważniejsi po zmroku korzystają z podziemnego przejścia, ale tylko idąc w grupie. Jakby tego było mało, mieszkańcy dodają, że nocą w przejściu nie zawsze pali się światło.

Tymi informacjami zaskoczony jest komendant Straży Miejskiej, Marek Czajkowski. - O tym przypadku słyszę pierwszy raz – mówi. Dodaje, że były zgłoszenia w sprawie młodzieży spożywającej alkohol i naruszającej ład w przejściu podziemnym obok Kauflandu, w wyniku których straż interweniowała, ale o tym, co dzieje się na Bielskiej nikt nie informował. - Spróbujemy rozpoznać tę sprawę – zapewnia. (źródło: Gazeta Pszczyńska”)

pako

T G+ F

Zobacz także

„Sztuka dla malucha” - zajęcia dla najmłodszych dzieci
„Sztuka dla malucha” - zajęcia dla najmłodszych dzieci
Niedziela z Bajką
Niedziela z Bajką
Zakaz spalania liści i innych odpadów zielonych na posesjach. Co z nimi zrobić?
Zakaz spalania liści i innych odpadów zielonych na posesjach. Co z nimi zrobić?
gorący temat
Kontenery na liście w Pszczynie. Zobacz lokalizacje
Kontenery na liście w Pszczynie. Zobacz lokalizacje

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18