Nie chcą do trójkąta

04.10.2011, 11:16

Grzawa

Mieszkańcy najmniejszego w gminie Miedźna sołectwa po raz kolejny walczą z masztem. Prawo nie stoi po ich stronie, bo zmieniła się ustawa.


Sprawa nie jest nowa. W 2010 r. operator sieci Play otrzymał negatywne decyzje z Urzędu Gminy w Miedźnej oraz Starostwa Powiatowego w Pszczynie. I wydawało się, że sprawa jest zamknięta definitywnie. Jednak inwestorzy bardzo sobie Grzawę upodobali, a umieszczenie wieży w tzw. trójkącie – bo dwie już są – jest, co tu kryć, najbardziej opłacalne.

– Na takie rozwiązanie się nie godzimy. My nie mamy nic przeciwko tej inwestycji, ale na obrzeżach, a nie zaraz pod naszymi domami – mówi sołtyska Grzawy, Maria Mika. Grzawianie po raz kolejny więc się mobilizują, by powstrzymać budowę trzeciej wieży. Mieszkańcy, którzy będą najbliższymi sąsiadami masztu, wystosowali petycję do starosty pszczyńskiego.– Wydał pan pozytywną decyzję, bez jakichkolwiek zastrzeżeń, choć rok wcześniej wydano w starostwie negatywne postanowienie w tej samej sprawie – radny Alojzy Wojciech podczas sesji Rady Powiatu pytał starostę, dlaczego teraz inwestor ma zielone światło. – Temat dwa tygodnie krążył po starostwie, odbyły się rozmowy z naczelnikami wydziałów, z wójtem gminy Miedźna. Decyzja, którą wydaliśmy, jest dostosowaniem się do prawa, które nam może się nie podobać. Ustawodawstwo w zakresie tego typu inwestycji jest bezlitosne dla samorządów i dla mieszkańców – starosta Paweł Sadza podkreśla, że jako starosta nie mógł się nie zgodzić, choć jako mieszkaniec powiatu popiera mieszkańców Grzawy.

Nowe możliwości dała operatorom sieci komórkowych nowelizacja ustawy o ochronie gruntów leśnych i rolnych. Wystarczyło z dużej działki wydzielić mniejszą. – Mimo że działka to nadal element zwartego kompleksu rolnego. Chociaż wydałem wtedy negatywną decyzję, firma się nie odwołała. Wykorzystała nowe prawo. Wydzielono ponad 30 arów i na tym obszarze wystąpiono o wydanie decyzji – wójt Bogdan Taranowski przyznaje, że gmina musi wydać te decyzje zgodnie z prawem, szczególnie kiedy weszła w życie ustawa o odpowiedzialności majątkowej urzędników (czyli płacenie za błędy z własnej kieszeni).

Prawo mieszkańcom nie pomoże. Zapisy w miejscowym planie zagospodarowania też odpadają - nie można zapisywać zakazu montowania wież telefonii komórkowej, co wynika z nowej ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych. Po licznych interwencjach mieszkańcom udzielono pomocy prawnej, ci zaś złożyli zażalenie na postanowienie starosty. Istotną rolę gra tutaj czas, a konkretnie granie na zwłokę i odsyłanie sprawy, na Kolegium Odwoławczym zaczynając, a na sądach kolejnej instancji kończąc. - Sprawa może ciągnąć się latami. Najważniejsza jest decyzja właściciela gruntu, bo inwestor nie buduje tam, gdzie nie ma zgody lub wieloletniej umowy dzierżawy – podkreśla wójt.

Tymczasem Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło w całości decyzję starosty. - Ale nie ze względów merytorycznych, ale formalnych – zbyt krótkie uzasadnienie. Teraz analizujemy temat, czytamy wyroki WSA w Gliwicach i NSA. W zdecydowanej większości wyroki sądów stanowią tak jak nasze postanowienie z 3 sierpnia. Przeprowadzimy całą procedurę jeszcze raz od początku – mówił Paweł Sadza podczas spotkania prasowego.

agw

T G+ F

Zobacz także

Nie chcą azbestu
Nie chcą azbestu
Nie chcą cmentarza na Piastów
Nie chcą cmentarza na Piastów
Zakaz spalania liści i innych odpadów zielonych na posesjach. Co z nimi zrobić?
Zakaz spalania liści i innych odpadów zielonych na posesjach. Co z nimi zrobić?
gorący temat
Kontenery na liście w Pszczynie. Zobacz lokalizacje
Kontenery na liście w Pszczynie. Zobacz lokalizacje

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18