Ludzie gór o pięknie życia

Pszczyna07.04.2019, 15:38

Od spotkania „Rozmowa o miłośnikach gór - małżeństwie: Ewie i Macieju Berbekach” rozpoczęły się Pszczyńskie Spotkania z Przygodą.

5 kwietnia w Pszczyńskim Centrum Kultury uczestnicy imprezy mieli okazję zobaczyć film „Dreamland” o Macieju Berbece, wyreżyserowany przez jego syna, Stanisława, jednego z zaproszonych gości. Na scenie pojawili się także inni, równie niezwykli ludzie, polscy himalaiści i alpiniści jak: Ryszard Gajewski, Aleksander Lwow, Krzysztof Wielicki oraz publicystka i dziennikarka Beata Sabała-Zielińska, autorka książki „Jak wysoko sięga miłość. Życie po Broad Peak”. Spotkanie prowadził Tomasz Cylka, redaktor naczelny Magazynu Turystyki Górskiej „n.p.m”.

- To było dla mnie bardzo mocne przeżycie, które tchnęło mnie do opowiedzenia tej historii - wyznał Stanisław Berbeka. Historii o zdobywcy pięciu ośmiotysięczników, którego tragiczne zaginięcie w górach, w marcu 2013 roku, pamiętają niemal wszyscy. - Z początku to miał być typowy portret sportowca - dodał reżyser. Film stał się jednak bardzo osobistą, a przy tym w pełni profesjonalną produkcją, jak podkreślił prowadzący spotkanie.

Polscy himalaiści opowiadali o swoich doświadczeniach związanych ze wspinaczką w latach 60., kiedy to - jak zaznaczyli - istniała przepaść między ówczesnymi możliwościami technicznymi, a tym, jak teraz wygląda przygotowanie i same wyprawy. Aleksander Lwow przyznał, że gdy z Maciejem Berbeką wchodzili w na Brod Peak, nie mieli praktycznie żadnej wiedzy o tej górze. - Techniki nie było. Tylko jeden radiotelefon - wspominał. Ryszard Gajewski podkreślił, jak ważny jest skład wyprawy, determinacja jej członków, „mocny team”. Na scenie nieraz padły słowa, mówiące o przyjaźni między ludźmi gór. I to, jak można przypuszczać, trudnej przyjaźni.

Tomasz Cylka, jak i sama widownia, nie unikali ważnych, ale i niełatwych pytań. Okoliczności wyprawy z 1988 r. na Broad Peak budziły i dalej budzą spore kontrowersje. Wątpliwości dotyczą faktu, dlaczego kierownik wyprawy, Andrzej Zawada oraz koledzy wpinacze nie poinformowali Macieja Berbeki, że podczas swojego pierwszego podejścia na górę wcale nie zdobył szczytu, a jedynie jej przedni wierzchołek. - Gazety wychodziły wtedy efemerycznie. Nikt o to nie pytał. Nie chcieliśmy iść przez szereg - odpowiedział Aleksander Lwow, ówczesny towarzysz Berbeki z tej wyprawy. Padło pytanie, dlaczego po prostu Lwow nie porozmawiał z kolegą. Ryszard Gajewski nie stronił od żartu. - Byłoby mordobicie. Jakby Lwow wyglądał tu dzisiaj? – jego słowa wywołały śmiech na sali.

I właśnie te pozytywne akcenty, żart, lekkość tworzyły prawdziwą atmosferę spotkania. No bo przecież… oni tacy byli. Ewa i Maciej Berbekowie. Obecna na sali pani Usia, koleżanka Ewy ze szkolnej ławki, ze wzruszeniem przyznała: „Przebywanie z Maćkiem i Ewą łagodziło osobowość”. Krzysztof Wielicki mówił o wielkim dystansie, jaki miał do siebie zmarły już kolega. Aleksander Lwow wspomniał niezwykły humor i żarciki słowne wspinacza. „Czarna dziura - mawiał - zabrakło cebuli, a to czarna dziura”!

Beata Sabała-Zielińska opowiedziała o wyjątkowej postaci, jaką była Ewa Dyakowska- Berbeka, o jej wyrozumiałej miłości. - Ewa miała zaufanie do życia. Albo do Boga, powiedzmy sobie - mówiła. Żona himalaisty swoje dziecięce lata spędziła w Pszczynie. - Trzy lata temu oprowadzała mnie po mieście” - wspomniała dziennikarka. - Bardzo kochała Pszczynę i kochała ludzi, którzy tu mieszkają – dodała.

I właśnie ta międzyludzka miłość była głównym gościem tego wyjątkowego wieczoru. To było spotkanie o pięknie życia.

Małgorzata Brandys

T G+ F

Zobacz także

Zmiana na stanowisku sekretarza w gminie Pszczyna
Zmiana na stanowisku sekretarza w gminie Pszczyna
Burmistrz kolejną kadencję w zarządzie ŚZGiP
Burmistrz kolejną kadencję w zarządzie ŚZGiP
Zainaugurowano świętowanie 100-lecia wybuchu Powstań Śąskich
Zainaugurowano świętowanie 100-lecia wybuchu Powstań Śąskich
Policyjna akcja "Prędkość"
Policyjna akcja "Prędkość"
POLEKU, czyli slow life po naszymu
POLEKU, czyli slow life po naszymu
Suszeckie sianokosy jak dawniej
Suszeckie sianokosy jak dawniej
Projekt „EKO-DEKO – biblioteczne zajęcia twórcze” został zakończony
Projekt „EKO-DEKO – biblioteczne zajęcia twórcze” został zakończony

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18