Linia Wola-Oświęcim: będą wieczorne kursy

24.10.2011, 12:01

Wola

Będą kursy wieczorne i weekendowe. Firma zacznie je obsługiwać, jak tylko zgodę wyda marszałek.


Jak informuje miedźniański urząd, z inicjatywy wójta gminy Miedźna, uwzględniając wnioski mieszkańców i
radnych, przeprowadzono rozmowy w sprawie usprawnienia przewozów na linii Wola–Oświęcim-Wola przez Harmęże. w wyniku przeprowadzonych negocjacji przedstawiciel firmy obsługującej ww. linię - firma „MAXI” Łukasz Semik, złożył w tutejszym Urzędzie pismo z nowym rozkładem jazdy uwzględniającym kursy wieczorne w dni robocze oraz kursy w soboty, niedziele i święta.

Stosowny wniosek o zmianę zezwolenia na linii Wola – Oświęcim – Wola został złożony w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego. Kursy według nowego rozkładu jazdy zostaną uruchomione po uzyskaniu zgody Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.


Informacja z 14 października 2011r.:
Wola

Albo firma uruchomi wieczorne i weekendowe kursy, albo straci pozwolenie na korzystanie z przystanków. A pasażerowie, zamiast zyskać na konkurencji, tracą.


Pasażerowie linii Wola-Oświęcim mogą już mówić o pechu. Najpierw nadkładali kilometrów, bo krótsza droga, wiodąca przez most Bronisław na Wiśle, była zamknięta. Szczęśliwie wzięła się za most gmina Miedźna i po samorządowej zrzutce z powiatem i gminą Oświęcim udało się go wyremontować. Potem pojawił się problem autobusów z oświęcimskiego PKS-u, który wycofał kursy na czas wakacji. Zbiegło się to z cofnięciem koncesji prywatnemu przewoźnikowi. Ze strony wójta Bogdana Taranowskiego padły zapewnienia, że jak tylko chętny na obsługę linii się znajdzie i będzie spełniał wymogi, zgodę z gminy dostanie jeszcze tego samego dnia. Firmy zgłosiły się dwie. Zgodę na przewóz pasażerów wydali marszałkowie województw śląskiego i małopolskiego. Pierwszy udzielił koncesji firmie AK-Trans, drugi zatorskiej firmie Maxi.

Rozkład jazdy busów firmy AK-Trans obowiązywał już od wakacji. Zatorska firma powiesiła swój we wrześniu. Odjeżdżają 10 minut wcześniej niż konkurencja, zabierając pasażerów. Z dniem 10 października AK-Trans zawiesiło kursy. Na stronie Wolanie.info tłumaczy się to zbyt małą liczbą chętnych. Prawda jest inna. - Pasażerowie są, ale ta linia jest tylko dla jednej firmy. Konkurencja w ogóle nie chce negocjować godzin odjazdów. Dlatego rezygnujemy – mówi Krzysztof Pudełko, jeden z właścicieli AK-Transu. A wraz z rezygnacją znikają z rozkładu kursy wieczorne i weekendowe. Aktualny przewoźnik jeździ do 16.00. - Wystosowaliśmy pismo, wspólnie z panią wójt Oświęcimia, Małgorzatą Grzywą, do firmy Maxi. Przewoźnik musi podjąć decyzję w kwestii uruchomienia dodatkowych kursów lub straci prawo zatrzymywania się na przystankach w obu gminach – mówi stanowczo wójt Taranowski, podkreślając, że gmina nie może nikomu nic nakazać ani zabronić. Choćby rezygnująca firma była jak najlepsza. Godzin odjazdów busów też nie można narzucić. Te ustala właściciel firmy, a akceptuje marszałek. AK-Trans być może wznowi kursy, jeśli drugi przewoźnik nie spełni wymogów. W przyszłym tygodniu sprawa się wyjaśni. Czy na korzyść pasażerów? Na razie ci ostatni mają pod górkę.

agw

T G+ F

Zobacz także

Regularne kursy busa na trasie Wola - Oświęcim - Wola
Regularne kursy busa na trasie Wola - Oświęcim - Wola
Będą kursy na linii Wola - Oświęcim
Będą kursy na linii Wola - Oświęcim
W święta więcej policjantów na drogach
W święta więcej policjantów na drogach
Manewry przeciwpowodziowe na zaporze w Goczałkowicach
Manewry przeciwpowodziowe na zaporze w Goczałkowicach

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18