Lgdkreatywni.pl - ludowa marka

10.08.2011, 09:29

Suszec

Przekuć pasję na sukces to zadanie dla kreatywnych. Kunszt twórczości artystycznej, która wyrasta z kulturowego dziedzictwa, ma szansę stać się marką rozpoznawaną nie tylko w regionie.



Trzy lokalne grupy działania, „Morawskie Wrota”, LYSKOR oraz „Ziemia Pszczyńska”, stworzyły projekt, który promuje twórców, od hafciarek po kowali. Zaczęło się w 210 roku, przeprowadzeniem ankiet z twórcami, potem kolejne spotkania robocze, konferencja w czerwcu tego roku i pierwsze warsztaty, które pokazały, jak wielka jest potrzeba zrzeszenia się pod jednym szyldem, którym jest KREATOR, czyli Kreatywnie Razem Eksponujemy Ambitnie Tworzone Oryginalne Rękodzieła.

- Jesteśmy zbudowani frekwencją. Na nasze zaproszenie dopowiedziało ponad 100 osób. Warsztaty, na które tym razem zaprosiła Fundacja Kamojowa w Suszcu, to pierwsze z zaplanowanych do 2012 cyklu spotkań warsztatowych i wspólnych wyjazdów. Wszystko po to, by wypromować lokalną twórczość, chronić dziedzictwo kulturowe i jednocześnie skomercjalizować tę twórczość. A z drugiej strony jest to okazja dla tych, którzy chcieliby zacząć tworzyć, podpatrzeć, jak powstają rękodzieła, rozwinąć własne zainteresowania i umiejętności – tłumaczy Aleksandra Jeleń, koordynatorka projektu na ziemi pszczyńskiej.

Dziś „Kreator” to wydarzenie promocyjno-kulturalne, ale są przymiarki, by stworzyć z tego znak towarowy zastrzeżony. - Nasze działania zmierzają ku temu, żeby upowszechnić trend na ludowość. Jesteśmy na początku drogi, ciągle szukamy twórców i sposobów, jak można ich wypromować. O tym, czy „Kreator” stanie się marką chroniąca prawa autorskie twórców, dowiemy się na koniec projektu – dodaje Aleksandra Jeleń. - Do tego, żeby „Kreator” stał sie taką marka potrzeba kilku, kilkunastu twórców, wśród których musi wyłonić się lider – o możliwościach mówi Hanna Kubica (LGD „Morawskie Wrota”). Bo twórcza realizacja własnych pasji to jedno, ale gdyby udało się ją połączyć z możliwością zarobkowania, byłby to duet idealny.

Lipcowe warsztaty dobitnie pokazały, że jest się czym chwalić. Prezentowane dziedziny twórczości artystycznej, od hafciarstwa i szydełkowania po kowalstwo artystyczne, tkactwo i całą masę technik zdobienia dosłownie wszystkiego. A wszystko w naprawdę twórczej, a przy tym serdecznej atmosferze, którą tworzyli gospodarze, czyli kilkupokoleniowa rodzina Szenderów, stowarzyszenia LGD, twórcy i ci, którzy przybyli podpatrzeć. - Są tu dzisiaj dzielni, ludzie, którzy odważyli się pokazać swój talent, prawdziwą pasję, która jest spójna z logiem „Kreatora”, z dziedzictwem kulturowym – dr Waldemar Szendera (syn Fryderyka, założyciela Muzeum Regionalnego Kamojówka) omówił ideę lipcowego spotkania, a jako gospodarz, wraz z żoną Katarzyną, oprowadził po Kamojówce.

Kolejne spotkanie warsztatowe w październiku, na ziemi rybnicko-wodzisławskiej. Twórcy idą z duchem czasu, bo ich wyroby, bardzo ludowe, promowane są bardzo nowocześnie. Od kilku tygodni działa strona internetowa, www.lgdkreatywni.pl, którą tworzą w zasadzie sami artyści i rękodzielnicy, publikując swoje prace i wyroby.

źródło: Gazeta Pszczyńska” nr 15.


Przejdź do galerii, zobacz relację fotograficzną z warsztatów

agw

T G+ F

Zobacz także

Piosenki Marka Grechuty
Piosenki Marka Grechuty
Szkoła ludowa w Kobiórze
Szkoła ludowa w Kobiórze
Dni EKO Sąsiada
Dni EKO Sąsiada
Dopłaty do zakupu samochodu elektrycznego. Nawet 18 tys. złotych
Dopłaty do zakupu samochodu elektrycznego. Nawet 18 tys. złotych
Sześć pomp infuzyjnych trafiło na Oddział Neonatologiczny pszczyńskiego szpitala
Sześć pomp infuzyjnych trafiło na Oddział Neonatologiczny pszczyńskiego szpitala

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18