Kopalnia zabiera głos w sprawie osiadań

Goczałkowice-Zdrój29.08.2018, 10:25

PG Silesia nie zgadza się ze stwierdzeniem, że głównym czynnikiem stwarzającym zagrożenie powodziowe gminy jest działalność PG Silesia.

W artykule pt. „Goczałkowice coraz niżej” (czytaj TUTAJ) napisaliśmy o zaprezentowanej podczas lipcowej sesji Rady Gminy aktualizacji „Strategii poprawy bezpieczeństwa przeciwpowodziowego w rejonie zbiornika retencyjnego Rontok Mały w Goczałkowicach-Zdroju”. Mikołaj Olbrych, współautor aktualizacji strategii przeciwpowodziowej stwierdził, że „w chwili obecnej głównym czynnikiem stwarzającym zagrożenie powodziowe gminy jest działalność PG Silesia”. Po publikacji artykułu otrzymaliśmy z PG Silesia oświadczenie, w którym firma odnosi się do zacytowanej przez nas wypowiedzi Mikołaja Olbrycha. Poniżej jego treść.

Gmina Goczałkowice-Zdrój to obszar, pod którym PG Silesia prowadzi wydobycie. Kopalnia jednak od początku swojej działalności pod nowym szyldem (przejęcie kopalni w 2010 roku) dokłada wszelkich starań, by jak najbardziej ograniczyć jej oddziaływanie na środowisko naturalne. Oczywiście nieuniknionym następstwem prowadzenia działalności wydobywczej jest osiadanie terenu, natomiast wielkim nadużyciem jest stwierdzenie, iż „głównym czynnikiem stwarzającym zagrożenie powodziowe gminy jest działalność PG Silesia” (cytat z artykułu „Goczałkowice coraz niżej” opublikowanego na portalu www.pszczynska.pl oraz w „Gazecie Pszczyńskiej”). Należałoby w tym miejscu podkreślić, iż od 2010 roku w Goczałkowicach-Zdroju nie wystąpiły żadne zdarzenia powodziowe związane bezpośrednio z działalnością PG Silesia.

Podtopienia terenów w Goczałkowicach-Zdroju, zdarzające się podczas nawalnych opadów deszczu, występują w rejonach, gdzie PG Silesia nie prowadzi eksploatacji górniczej. Są to tereny położone wyżej, a woda z nich spływająca nigdy nie spowodowała podtopień w rejonie wpływów eksploatacji. Rzeczywiście w 2017 roku, na skutek intensywnych opadów deszczu, zostały podtopione tereny Goczałkowic-Zdroju, lecz jedyną przyczyną tego zdarzenia był zły stan techniczny śluzy, a to nie ma żadnego związku z działalnością PG Silesia. Należy także zauważyć, iż śluza w lewym wale rzeki Wisły w Goczałkowicach-Zdroju nie jest własnością kopalni.

Chcielibyśmy również zwrócić uwagę na fakt, iż północno-zachodnia część grobli Rontoka Małego, według naszej oceny, stanowi słaby punkt systemu ochrony przeciwpowodziowej gminy. Podczas spotkań w Urzędzie Gminy Goczałkowice-Zdrój sygnalizowaliśmy to zagrożenie, co więcej – deklarowaliśmy chęć pomocy w jego usunięciu (mimo, iż jest to rejon znajdujący się poza zasięgiem wpływów eksploatacji górniczej). Gmina natomiast nie wyraziła zgody na wykonanie umocnienia tego fragmentu skarpy.

Odnosząc się również do dokumentu z 2010 roku („Strategia poprawy bezpieczeństwa przeciwpowodziowego w rejonie zbiornika retencyjnego Rontok Mały w Goczałkowicach-Zdroju”), przytaczanego we wspomnianym wyżej artykule, pragniemy podkreślić, iż PG Silesia zrealizowała zalecenia w nim zawarte.

W 2014 roku PG Silesia zmodernizowała pompownię przy ul. Stawowej w Goczałkowicach-Zdroju. Remont ten polegał m.in. na wymianie istniejącego zespołu pompowego w pompy zatapialne o znacznie większej sprawności technicznej wraz z wymianą układów sterująco-zasilających i wykonaniu dodatkowego źródła zasilania. Zmianie uległa również konstrukcja pompowni. Zakres przeprowadzonego remontu pozwolił na znaczne podniesienie wydajności i sprawności technicznej urządzeń i tym samym wpłynął na podniesienie poziomu bezpieczeństwa powodziowego terenów przyległych. W zakresie remontu znalazły się także: zbiornik na złożu borowiny oraz zbiornik na Zalewisku w Goczałkowicach-Zdroju, które po przebudowie pełnią funkcję zbiorników wyrównawczych pompowni. Kopalnia utrzymuje pompownię w dobrym stanie technicznym poprzez przeprowadzanie przeglądów technicznych i wykonywanie bieżących konserwacji i napraw. W tym samym roku PG Silesia wykonała nadbudowę północnej grobli Rontoka Małego, co pozwoliło na podniesienie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego terenów w jego najbliższym otoczeniu. Rok później PG Silesia przeprowadziła remont przepustu w rejonie ulicy Dębowej w Goczałkowicach-Zdroju wraz z konserwacją i umocnieniem skarp rowów. Umożliwiło to swobodny spływ wód do pompowni przy ulicy Stawowej i dalej do rzeki Wisły.

Dodatkowo PG Silesia sukcesywnie wykonuje udrażnianie koryt rowów w rejonie złoża borowiny, a także profilaktyczne profilowanie dna rowów w rejonie wpływów prowadzonej eksploatacji górniczej.

Warto także zauważyć, iż wpływy eksploatacji KWK Silesia (w postaci osiadania terenu) w strukturach poprzedniego przedsiębiorcy górniczego, wyniosły około 6 m i wystąpiły punktowo na niewielkiej powierzchni w rejonie istniejącej pompowni przy ulicy Stawowej w Goczałkowicach-Zdroju. Z kolei obniżenie terenu spowodowane eksploatacją górniczą PG Silesia nie przekroczyło 3 m.

PG Silesia wielokrotnie podkreślała, że swoją działalność prowadzi zgodnie z prawem oraz z poszanowaniem zasad zrównoważonego rozwoju. Jako część lokalnej społeczności czujemy się współodpowiedzialni za obszar, pod którym prowadzimy wydobycie. Wpływ na środowisko staramy się kontrolować zawsze w zgodzie z najwyższymi standardami, zachowując tym samym pełen profesjonalizm. Naszym zdaniem artykuł opublikowany na łamach „Gazety Pszczyńskiej” oraz portalu www.pszczynska.pl jest niesprawiedliwym obrazem przedstawionym przez jedną stronę i godzącym w dobre imię PG Silesia. Nasza kopalnia, ze swoją ponadstuletnią historią i tradycją, będąca wrażliwą na potrzeby lokalnej społeczności, a także dająca poczucie bezpieczeństwa ponad 1800 rodzinom nie może zgodzić się na przedstawianie jej w lokalnej prasie w tak jednoznacznym, negatywnym świetle.

PG Silesia

jack

T G+ F

Zobacz także

PG Silesia czeka na koncesję. GDOŚ uchylił decyzję środowiskową
PG Silesia czeka na koncesję. GDOŚ uchylił decyzję środowiskową
Ciągle nie ma decyzji w sprawie koncesji dla PG Silesia
Ciągle nie ma decyzji w sprawie koncesji dla PG Silesia
W Studzionce powstanie sześć sal przedszkolnych
W Studzionce powstanie sześć sal przedszkolnych
gorący temat
14-latek z Pszczyny zatruł się tlenkiem węgla
14-latek z Pszczyny zatruł się tlenkiem węgla
Apelują o monitorowanie jakości powietrza
Apelują o monitorowanie jakości powietrza
Inauguracja kadencji w Pawłowicach. Wójt: to nowy rozdział dla gminy
Inauguracja kadencji w Pawłowicach. Wójt: to nowy rozdział dla gminy
Trwa likwidacja kopalni Krupiński. Co dalej ze złożem i terenem?
Trwa likwidacja kopalni Krupiński. Co dalej ze złożem i terenem?
A jednak PiS rządzi na Śląsku. Nieoczekiwana wolta radnego Koalicji Obywatelskiej
A jednak PiS rządzi na Śląsku. Nieoczekiwana wolta radnego Koalicji Obywatelskiej
Nowy zarząd powiatu na pierwszym posiedzeniu
Nowy zarząd powiatu na pierwszym posiedzeniu

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18