Ilustrowanie książek? - fascynujące zajęcie

11.03.2009, 12:56

Miedźna, Góra

W miniony poniedziałek uczniowie szkół podstawowych z Miedźnej i Góry, a wśród nich członkowie szkolnego kółka plastycznego, mieli okazję uczestniczyć w warsztatach prowadzonych przez Joannę Zagner-Kołat - znaną i cenioną ilustratorką książek dla dzieci.



Artystka urodziła się we Wrocławiu ale studia z grafiki i malarstwa ukończyła w Łodzi. Jej kariera zawodowa zaczęła się bardzo wcześnie, ponieważ już w wieku 20 lat zilustrowała pierwsze książki: “Łąka” i “Las”. Wykonała ilustracje do bardzo wielu książek. Ilustrowała między innymi książki Wandy Chotomskiej, Kaliny Jerzykowskiej , Tomasza Trojanowskiego, Izabelli Klebańskiej czy też Joanny Papuzińskiej. Współpracowała także z popularnymi czasopismami dla dzieci takimi jak: Supełek”, Świerszczyk” i Miś”.

Joanna Zagner-Kołat opowiadała uczniom o początkach swojej drogi zawodowej a także o tajnikach swojego warsztatu plastycznego. Przyznała, że w Polsce rola ilustratora jest marginalizowana, a przecież trudno sobie wyobrazić książkę dla dzieci, zwłaszcza tych najmłodszych, bez ilustracji, kolorowej okładki. Ilustracja pomaga przybliżyć dzieciom bohaterów, zrozumieć tekst, jest ozdobą książki, „zapowiada” jej treść, często określa adresata. Pani Joannie marzyłoby się aby w naszym kraju, tak jak za granicą, ilustrator był traktowany na równi z autorem tekstu, jak współautor książki.

Przyznała, że jako mała dziewczynka ozdobiła nudną tapetę w swoim pokoju, malując wzory ołowianymi żołnierzykami! Według niej, artysta nie powinien bać się używania nawet najbardziej zaskakujących narzędzi, bo zwykła torebka herbaty może stać się skutecznym sposobem np. “postarzenia” mapy.

By zostać ilustratorem potrzeba fantazji, pomysłowości w stosowaniu różnych technik i materiałów plastycznych.. Artystka zachęcała, aby nie ograniczać się tylko do kredek i farb.
Po prezentacji teoretycznych podstaw pracy ilustratora dzieci same wcieliły się w jego rolę, przygotowując rysunki do wiersza Kaliny Jerzykowskiej. Dzieci nie miały najmniejszego problemu ze zobrazowaniem usłyszanej historii, choć niektórym młodym artystom brakowało wiary we własne możliwości. Mamy nadzieję, że opinia znanej, doświadczonej ilustratorki umocniły w nich przekonanie o własnym talencie. „Efektem” spotkania, poza indywidualnymi pracami, był wykonany wspólnymi siłami portret smoka / dodajmy, że nietypowego bo niezbyt groźnego/. (GBP)

Spotkanie zorganizowała Gminna Biblioteka Publiczna w Miedźnej z/s w Grzawie.

agw

T G+ F

1

1

Zobacz także

Biblioteka dostała kilkanaście tys. zł na zakup nowych książek
Biblioteka dostała kilkanaście tys. zł na zakup nowych książek
Zabrakło dla niej książek!
Zabrakło dla niej książek!
Nowoczesny sprzęt w pracowniach PZS nr 1
Nowoczesny sprzęt w pracowniach PZS nr 1
28-letni graficiarz złapany na gorącym uczynku
28-letni graficiarz złapany na gorącym uczynku

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18