Goczałkowice: Dworzec do przetargu!

03.10.2006, 12:00

Goczałkowice

Negocjacje gminy z PKP w sprawie przejęcia dworca kolejowego w Zdroju nie przyniosły niczego nowego. PKP nie zamierza jak na razie obniżyć ceny, która opiewa na 198 tys. zł.


- PKP ma swoją wycenę nieruchomości, my mamy swoją - mówi wójt Goczałkowic Krzysztof Kanik. - W tej chwili PKP ogłasza przetarg na sprzedaż tej nieruchomości. W przypadku, gdy nie znajdzie się nabywca, istnieje możliwość, że kolej przystąpi do negocjacji i wtedy dopiero gmina może wynegocjować niższą cenę i przejąć ten obiekt - wyjaśnia wójt.

Gmina w przetargu nie wystartuje, a wójtowi snu z powiek nie spędza fakt, że może znaleźć się nabywca. - Jeżeli znajdzie się nowy właściciel, będzie musiał postępować zgodnie z przyjętym przez Radę Gminy planem przestrzennej zabudowy. Ale myślę, że wspolnie się dogadamy - zapewnia Kanik.

Jednocześnie dodaje, że PKP interesuje tylko jedna sala, gdzie mogłaby się znaleźć poczekalnia i kasa biletowa. - Nasza propozycja za nieruchomość to 100 tys. zł i myślę, że za takie pieniądze w styczniu czy lutym przyszłego roku jesteśmy w stanie przejąć tę nieruchomość i zacząć ją remontować, żeby przestała straszyć - dodaje.

pin

T G+ F

Zobacz także

Dworzec PKP w remoncie
Dworzec PKP w remoncie
Rusza remont dworca w uzdrowisku
Rusza remont dworca w uzdrowisku
66-latek ukradł telefon, bo chciał "znaleźne"
66-latek ukradł telefon, bo chciał "znaleźne"
Policja szuka świadków wypadku w Górze
Policja szuka świadków wypadku w Górze
6-letni chłopiec wypadł z okna
6-letni chłopiec wypadł z okna

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18