fot. W Fundacji Zwierzęca Arkadia, której współzałożycielką jest Aleksandra Gruszczyńska, znajdują schronienie również konie, kozy i świnie przeznaczone na rzeź.

Brakuje im funduszy, ale się nie poddają

Grzawa, Powiat28.04.2018, 08:35

Od sześciu lat Fundacja Zwierzęca Arkadia daje schronienie chorym, porzuconym i niechcianym zwierzętom. Każdy z jej podopiecznych ma jednak potrzeby, które kosztują. Dlatego fundacja stanęła w obliczu poważnego kryzysu finansowego.

Arkadia powstała w 2012 r. z inicjatywy grupy osób działających wcześniej w Pszczyńskim Punkcie Zatrzymań Zwierząt. W Grzawie, na prawie dwóch hektarach ziemi fundacja prowadzi Ośrodek Zwierząt Pokrzywdzonych. Oprócz tego ma podopiecznych w przychodniach weterynaryjnych i hotelach. W sumie sprawuje opiekę nad około 70 zwierzętami. – Jest ich na tyle dużo, że się nam tu nie mieszczą wszystkie. To nie tylko psy i koty, ale również konie, kozy, a nawet świnie – mówi, Aleksandra Gruszczyńska, współzałożycielka fundacji.

Zakres działania Arkadii jest bardzo szeroki. Czasem ratuje ona zwierzęta przed pewną śmiercią. Jej członkowie pracują także w terenie, gdy jest taka potrzeba jeżdżą na interwencje. Organizują również realne i wirtualne adopcje. W ubiegłym roku udało się znaleźć dom 51 podopiecznym. Po zwierzęta zgłaszają się chętni z całej Polski. Zanim jednak fundacja wyda psa z pod swojej opieki sprawdza wszystkich chętnych poprzez wolontariuszy.

Jak zaznacza Aleksandra Gruszczyńska, zwierząt potrzebujących pomocy nie brakuje. „Arkadia” przechodzi jednak trudny okres. Za leczenie podopiecznych w marcu właściciele otrzymali faktury na łączną kwotę ponad 6 tys. zł. Fundacja i tak otrzymuje duże zniżki.

W tym samym okresie pojawiała się niedopłata za zużyty prąd w ośrodku w 2017 roku na kwotę ponad 8 tys. zł i dług urósł do 13 tys. zł. – Mieliśmy wcześniej już trudne momenty, ale to taki pierwszy, głęboki kryzys – mówi Aleksandra Gruszczyńska. W chwilach największego zwątpienia rozważała nawet zlikwidowanie boksów dla psów oraz kotów i przeniesienie ich do hotelu w celu zwiększenia oszczędności.

Część pieniędzy udało się już uzbierać. Jednak wraz z kolejnymi zwierzętami rosną potrzeby fundacji. Obiekt w Grzawie jest dzierżawiony, co miesiąc trzeba płacić czynsz. Przy tylu podopiecznych rośnie również zużycie mediów. Przykładowo koń wypija 40 l wody dziennie. Dodatkowo stare i przewlekle chore konie wymagają odpowiednich warunków. Wszystkie pomieszczenia dla psów i kotów mają ogrzewanie i klimatyzację. W fundacji nie wyobrażają sobie trzymać zwierząt w nieogrzewanych boksach przy minus piętnastu stopniach na termometrze.

W codziennej działalności starają się ich wspierać osoby prywatne, jak i firmy. - Tych podmiotów nie ma wiele. Naszym głównym sponsorem jest Auto Partner z Bierunia. Zaangażowaliśmy także mniejsze firmy z okolic, które mają chociażby konia w wirtualnej adopcji czy opłacają jakieś leczenie zwierzaka, który im się spodoba. W tym roku dostaniemy też pierwsze wpływy z 1% - mówi Aleksandra Gruszczyńska.

Przed nadejściem zimy opiekunowie fundacji chcieliby przeprowadzić niezbędne remonty. Naprawy wymaga dach, który przecieka. Potrzebne jest także utwardzenie drogi prowadzącej na pastwiska, ponieważ po opadach deszczu trudno jest tamtędy przejść ze względu na sięgające kolan błoto. Jest to tylko część w z ogromu potrzeb, które dzięki pomocy powoli udaję się realizować.

Każdy z podopiecznych fundacji ma swoją, nieraz bardzo smutną historię. Zwierzęta często zanim trafiły do fundacji żyły w trudnych warunkach lub po prostu stały się zbędne poprzednim właścicielom. W Ośrodku Zwierząt Pokrzywdzonych pokazują jednak, że nie są bezużyteczne, szybko się uczą, łatwo nawiązują więzi i można z nimi ciekawie spędzać czas.

Reklama

man

T G+ F

Zobacz także

Początek majówki z Fundacją Zwierzęca Arkadia
Początek majówki z Fundacją Zwierzęca Arkadia
Fundacja z Woli może otrzymać dofinansowanie. Zagłosuj!
Fundacja z Woli może otrzymać dofinansowanie. Zagłosuj!
Stracili prawo jazdy, bo jechali zdecydowanie za szybko
Stracili prawo jazdy, bo jechali zdecydowanie za szybko
W Pawłowicach powstanie spalania odpadów? Urząd: to plotki
W Pawłowicach powstanie spalania odpadów? Urząd: to plotki
Nowa droga łącząca ul. Sokoła z ul. Bogedaina gotowa
Nowa droga łącząca ul. Sokoła z ul. Bogedaina gotowa
W Pawłowicach samochód zderzył się z ciągnikiem
W Pawłowicach samochód zderzył się z ciągnikiem
Sprawdź dane w ewidencji gruntów i budynków
Sprawdź dane w ewidencji gruntów i budynków
Wyciągnęli słupki ze świeżego betonu i sprzedali je w skupie
Wyciągnęli słupki ze świeżego betonu i sprzedali je w skupie

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 19