Bez pomostów, ale też bez sinic

Pszczyna12.08.2017, 10:00

Nie ma większych szans, by w wakacje pojawiła się nowa atrakcja w Ośrodku Sportów Wodnych. Atrakcja, która miała też chronić przed sinicami. Te – póki co – nie dały jeszcze o sobie znać.

Na początku roku pisaliśmy, że w Ośrodku Sportów Wodnych w Łące zamiast lin wyznaczających miejsce do kąpieli pojawią się pomosty pływające. Byłoby można po nich chodzić, co oznaczać miało nową atrakcję turystyczną. Do tego przy pomostach miało zostać zamontowane specjalne płótno, którego celem byłoby  zatrzymywanie w pewnym stopniu pojawiających się regularnie sinic.

Zapowiadano, że inwestycja mogłaby być gotowa przed sezonem wakacyjnym, żeby w lipcu i sierpniu, kiedy odwiedzających akwen jest najwięcej, pomost już służył. Ale nic z tego. Ogłoszone w maju i czerwcu przez Urząd Miejski przetargi na wykonanie inwestycji zostały unieważnione, bo złożone oferty były za drogie. Doszedł do skutki trzeci, ale zakres został ograniczony jedynie do dostawy modułów pływających z osprzętem. Kosztować będą ponad 235 tys. zł.

- Do końca wakacji zostało mniej niż miesiąc. Trzeba m.in. wykonać betonowe przyczółki, do których przymocowane będą pomosty. Te muszą 2-3 tygodnie schnąć. W tym sezonie to raczej nie powstanie – mówi Dariusz Zuber, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który zarządza ośrodkiem.

Podkreśla, że zaproponowany sposób przeciwdziałania sinicom to pierwsze takie rozwiązanie w Polsce.

- Tak naprawdę nie wiemy, jak to będzie funkcjonować w praktyce. Więcej będziemy wiedzieli po zrealizowaniu inwestycji – dodaje dyrektor MORiS-u.

Bo sinice to od lat duży problem w Łące. Regularnie w wakacje zniechęcają do wypoczynku w OSW. To także bolączka innych tego typu miejsc. Ich pojawienie się oznacza zakaz kąpieli. Póki co, w tym roku w ośrodku nie zakwitły. W lipcu nie było warunków, które im sprzyjają, czyli m.in. wysokich temperatur.

- Dopiero teraz są upały, czyli pogoda, w której mogą się pojawić. Z reguły sinice są u nas na przełomie lipca i sierpnia. Sanepid regularnie prowadzi badania wody – zauważa Zuber.

pako

T G+ F

Zobacz także

W Łące budują plac zabaw, parking i siłownię zewnętrzną
W Łące budują plac zabaw, parking i siłownię zewnętrzną
Uczniowie z Łąki w konkursie promują bezpieczeństwo w sieci
Uczniowie z Łąki w konkursie promują bezpieczeństwo w sieci
Witpol - dealer Hyundai
Polecamy nowy numer „Gazety Pszczyńskiej”! Od dziś w sklepach
Polecamy nowy numer „Gazety Pszczyńskiej”! Od dziś w sklepach
Obchodzili 25-lecie reaktywacji Bractwa Kurkowego
Obchodzili 25-lecie reaktywacji Bractwa Kurkowego
gorący temat
Konkurs fotograficzny: teraz mobilizujcie znajomych!
Konkurs fotograficzny: teraz mobilizujcie znajomych!

Komentarze:

DDD 2017-08-16 godz. 11:25
Fajnie wydać dużą (nie swoją) kasę na wątpliwą atrakcję turystyczną i rozwiazanie, którego jeszcze nikt nie przetestował. A może zająć się PRZYCZYNAMI zakwitów sinic, które są związane z zanieczyszczeniami? Poniżej kilka zdań do przemyślenia: Nienaturalnie obfity wykwit sinic jest wynikiem przede wszystkim intensyfikacji rolnictwa, a właściwie używania przez rolników nawozów sztucznych bogatych we wspomniane wcześniej fosforany i azotany. Nie mniejszy wpływ ma zrzut przemysłowych i komunalnych ścieków. Używane do prania czy zmywania detergenty również zawierają sporą ilość związków fosforu. Podsumowując - dopóki ilość zanieczyszczeń spływających rzekami nie ulegnie zmniejszeniu, dopóty wykwity sinic będą coraz bardziej intensywne.
treść:
autor:

SQL: 18