47-latka o swoim zaginięciu dowiedziała się... z internetu

Goczałkowice-Zdrój14.11.2017, 13:45

Zaginiona w maju tego roku 47-letnia mieszkanka Goczałkowic-Zdroju nie spodziewała się, że po opuszczeniu miejsca zamieszkania zostanie zgłoszone jej zaginięcie. Dlatego też, kiedy zobaczyła w internecie informację na swój temat, natychmiast zgłosiła się do najbliższego komisariatu, żeby policjanci mogli odwołać poszukiwania.

W maju policjanci z Pszczyny prosili o kontakt wszystkie osoby, które mogły wskazać aktualne miejsce jej pobytu. Pomimo licznych ustaleń i czynności, które wykonali w tej sprawie policjanci, nie zdołano natrafić na ślad kobiety.

Aż do tego weekendu, kiedy to mundurowi z innej komendy powiadomili o odnalezieniu zaginionej goczałkowiczanki. Kobieta poinformowała policjantów, że o swoim zaginięciu dowiedziała się z internetu.

Wówczas, bez zbędnej zwłoki, ruszyła do najbliższego komisariatu, aby wszystko odwołać. W rozmowie z policjantami podkreślała, że jest cała i zdrowa i nikt nie wyrządził jej żadnej krzywdy, a po uporządkowaniu swoich spraw skontaktuje się z rodziną.

Póki co, zaginiona zastrzegła swój aktualny adres i dane kontaktowe.
KPP Pszczyna

 

Reklama

Reklama

pako

T G+ F

Zobacz także

W Pawłowicach na DK 81 dachowały dwa auta
W Pawłowicach na DK 81 dachowały dwa auta
Studzienice: 4-latka potrącona przez samochód
Studzienice: 4-latka potrącona przez samochód
Uczniowie Chrobrego bawili się na studniówce
Uczniowie Chrobrego bawili się na studniówce
W Pawłowicach na DK 81 dachowały dwa auta
W Pawłowicach na DK 81 dachowały dwa auta
Art. spons. Zmiany przepisów podatkowych w 2018 r.
Art. spons. Zmiany przepisów podatkowych w 2018 r.

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 20