23 grudnia Wigilia na Rynku!

20.12.2006, 11:24

Kiedy na niebie pojawi się pierwsza gwiazdka, zasiądziemy do wigilijnego stołu. Opłatek, dwanaście potraw, życzenia składane w ciepłym blasku świec, prezenty pod choinką, zapach maku i suszonych grzybów i gdzieś wśród tego nakrycie dla niespodziewanego gościa. W tym szczególnym dniu nikt nie powinien być sam...

Już od dwóch lat Starostwo Powiatowe organizuje akcję rozdawania wigilijnej zupy. W ubiegłym roku końcem grudnia po pszczyńskim Rynku rozchodził się zapach pieczarkowej, którą według własnego przepisu przygotowywał strażak – kucharz, Jan Werner. Pod wielki, ocieplany namiot, który udostępnia Komenda Powiatowej Straży Pożarnej, mógł przyjść każdy, kto chciał zjeść ciepły posiłek. W tym roku do akcji włączył się Urząd Miasta. Zupa wigilijna będzie więc starosty i burmistrza, a do tego sławnego już Jana Wernera, który tradycyjnie złapie za chochlę. W ogromnym kotle na 200 litrów od rana będzie bulgotał krupnik staropolski. Prawie 40 kg mięsa, tyleż samo grzybów, do tego kasza i warzywa. Wigilijnej zupy jest na ok. 600 porcji. - Co roku wystarcza dla wszystkich, a co najważniejsze, nic się nie marnuje – mówi Maciej Stieber, kierownik referatu zdrowia w Starostwie Powiatowym. - W zeszłym roku atmosfera była naprawdę świąteczna. Mam nadzieję, że i teraz dopisze. Serdecznie zapraszamy na wigilijną zupę – mówi zastępca burmistrza, Dariusz Skrobol. Tegoroczny krupnik będzie serwowany 23 grudnia od godz. 9.00 do 14.00. Dobrze by było wziąć własne naczynia, ale jeśli ktoś zapomni, na pewno coś się na wigilijną zupę znajdzie.

Wigilia ma znaczenie szczególne, nawet jeśli urządzana jest nieco wcześniej. Ważne, żeby mieć z kim podzielić się świątecznym opłatkiem. Właśnie taki jest cel spotkań organizowanych dla tych, którzy z różnych powodów nie mają z kim zasiąść do świątecznej kolacji.

W Pawłowicach jak co roku odbędzie się spotkanie dla osób samotnych. 22 grudnia przy wspólnym stole, na którym królować będą tradycyjne potrawy wigilijne, zasiądzie około 30 osób. Opłatkiem przełamią się z nimi samorządowcy i ksiądz. – Spotkania te cieszą się sporym powodzeniem. Przychodzą do nas nawet osoby, które nie korzystają z pomocy, ale czują się samotne. Wspólnie świętują ludzie w różnym wieku, od 30 do 80 roku życia. Aby było jeszcze bardziej bożonarodzeniowo, dla każdego przygotowujemy paczkę – mówi Ewa Kiełczyńska z pawłowickiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

W Kobiórze samotni spotkają się na wieczerzy w restauracji. – Wcześniej przygotowywaliśmy dużą Wigilię, na której obecny był wójt, ksiądz. Spodziewaliśmy się zawsze większej grupy osób. Przyjmowaliśmy każdego, kto w tym dniu zapukał do naszych drzwi. Jednak po wielkich przygotowaniach zdarzało się, że na Wigilii pojawiało się raptem 6 osób. Dlatego postanowiliśmy w tym roku, że skierowane przez nas osoby będą mogły zjeść uroczystą kolację właśnie w restauracji – o zwyczajach w gminie Kobiór opowiada Alicja Sojka, kierowniczka tutejszego GOPS-u.

W każdej gminie ośrodki pomocy społecznej przygotowały też dla swoich podopiecznych paczki. W pszczyńskich sklepach pojawiły się nawet specjalne kosze, do których można było włożyć artykuły spożywczy, od czekolady po mąkę. Wszystko trafiało do podopiecznych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Wszystko po to, żeby każdy mógł poczuć, że zbliżają się Święta Bożego Narodzenia...

agw

T G+ F

1

1

Zobacz także

Wilijo na Podlesiu
Wilijo na Podlesiu
Ostatnia
Ostatnia "wigilia"
Nielegalna bimbrownia w Jarząbkowicach. Właściciel zostanie ukarany
Nielegalna bimbrownia w Jarząbkowicach. Właściciel zostanie ukarany
Pszczyńskie specjały na targach w Berlinie
Pszczyńskie specjały na targach w Berlinie
Z alko i narko goglami na Orliku. Młodzi piłkarze poznali wpływ substancji odurzających na percepcję
Z alko i narko goglami na Orliku. Młodzi piłkarze poznali wpływ substancji odurzających na percepcję

Komentarze:

treść:
autor:

SQL: 18